Terminal 1 lotniska BER w Berlinie wznowił działalność po ewakuacji
Terminal 1 berlińskiego lotniska Berlin Brandenburg (BER) wznowił działalność w czwartek wieczorem po ewakuacji spowodowanej zgłoszeniem o możliwej niebezpiecznej substancji w bagażu kobiety. Niemiecka policja federalna zakończyła operację i około godziny 20:45 czasu lokalnego ogłosiła, że nie było zagrożenia dla ludzi.
Jak informuje Deutsche Welle, ewakuację przeprowadzono około godziny 17:45. Według policji kobieta miała rzekomo powiedzieć pracownikom ochrony przy punkcie obsługi, że w jej bagażu znajduje się niebezpieczna substancja. Funkcjonariusze nie mogli wówczas wykluczyć potencjalnego zagrożenia ze strony niezidentyfikowanej substancji.
Funkcjonowanie lotniska
Pomimo zakończenia operacji policyjnej działalność BER pozostawała wieczorem ograniczona. Rzeczniczka lotniska ostrzegła, że do końca dnia możliwe są opóźnienia i niektóre odwołania lotów. Jednocześnie podkreśliła, że loty nie zostały wstrzymane, a normalny tryb działania miał zostać przywrócony w piątek.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Samoloty, które były już przygotowane do odlotu, mogły wystartować, a przylatujące rejsy nadal lądowały. Obsługę pasażerów przeniesiono do Terminala 2 w możliwym zakresie. Rzecznik prasowy lotniska powiedział DW, że opóźniono około 30 lotów, a odloty starano się przekierowywać do Terminala 2, aby uniknąć odwołań.
Wpływ na połączenia
Na stronie internetowej lotniska wiele lotów z Terminala 1, zaplanowanych od około godziny 19:00, oznaczono jako opóźnione. Pasażerom zalecono sprawdzanie statusu lotu przed podróżą na lotnisko oraz śledzenie tablic informacyjnych w terminalu.
Operacja policyjna tymczasowo wpłynęła również na połączenia kolejowe z lotniskiem. Miejska sieć S-Bahn poinformowała o zakłóceniach na obu liniach do BER, a Deutsche Bahn — o znacznych utrudnieniach w ruchu pociągów regionalnych. Wyniki analizy substancji są oczekiwane w ciągu najbliższych dni.
Czytaj nas na Telegram i Sends