$ 44.56 € 51.62 zł 11.89
+25° Kijów +27° Warszawa +25° Waszyngton

Trump zagroził 50-procentowymi cłami na samochody z Kanady

Lew Shewtsow 29 sierpnia 2026 03:22
Trump zagroził 50-procentowymi cłami na samochody z Kanady

Prezydent USA Donald Trump zagroził podniesieniem ceł na kanadyjskie samochody, ciężarówki i części samochodowe z 25% do 50% od 1 stycznia 2027 roku. Premier Kanady Mark Carney w odpowiedzi nałożył cła na szereg amerykańskich towarów, ale na razie nie zdecydował się na analogiczne podniesienie taryfy na pojazdy z USA do 50%. O możliwych konsekwencjach nowego zaostrzenia sporu handlowego informuje BBC News.

Samochody i mieszkalnictwo

Przemysł motoryzacyjny USA, Kanady i Meksyku ma transgraniczne łańcuchy produkcyjne, a samochody, ciężarówki i komponenty należą do głównych towarów w handlu między tymi krajami. Główny ekonomista Oxford Economics Bernard Yarosz zauważył, że dealerzy samochodowi dotychczas pokrywali większość dodatkowych kosztów wynikających z wcześniejszych ceł, jednak ten margines się kurczy. Jego zdaniem, jeśli zostaną wprowadzone 50-procentowe cła, mogą one szybciej wpłynąć na ceny dla konsumentów i przyczynić się do wzrostu cen używanych samochodów, jeśli zabraknie tańszych nowych modeli.

Kanada zrównała również swoje cła na stal i aluminium z amerykańskimi na poziomie 50% oraz wprowadziła taryfy na wybrane wyroby z drewna z USA, w tym sklejkę i śruby. Dla firm budowlanych oznacza to wyższe koszty importowanych materiałów, które mogą zostać przeniesione na nabywców mieszkań. W 2024 roku USA importowały produkty leśne o wartości 23 mld dolarów, z czego niemal połowa tego wolumenu przypadła na Kanadę.

Artykuły gospodarstwa domowego i alkohol

Na kanadyjskiej liście towarów objętych cłami znalazły się dywany, pralki, meble, lodówki, a także noże, widelce i łyżki. Ekonomista Capital Economics Bradley Saunders uważa, że Kanada wybrała towary, dla których konsumenci mogą znaleźć krajową alternatywę, aby w jak najmniejszym stopniu wpłynąć na gospodarstwa domowe.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Konfrontacja handlowa już wpłynęła na sprzedaż amerykańskiego alkoholu w Kanadzie. W ubiegłym roku wiele prowincji zaprzestało sprzedaży produktów alkoholowych z USA, po czym eksport do Kanady spadł o ponad 70%, według danych amerykańskiej branży winiarskiej i spirytusowej. Saskatchewan ogłosił 50-procentową opłatę na amerykański alkohol, która ma wejść w życie 8 września jednocześnie z szerszymi kanadyjskimi cłami.

Ryzyko dla zatrudnienia

Saunders zauważył, że poważniejszą konsekwencją dla gospodarstw domowych mogą być nie ceny, lecz utrata miejsc pracy w firmach zależnych od eksportu do USA. Kanadyjski przemysł leśny zapewnia zatrudnienie niemal 200 tysiącom osób. Branża zaapelowała do rządu o wsparcie krajowego popytu poprzez federalne programy mieszkaniowe, jednocześnie przyznając, że żaden pakiet wsparcia nie zastąpi niezawodnego dostępu do największego rynku eksportowego.

Według Johna Iselina z Budget Lab Uniwersytetu Yale'a właśnie to zaostrzenie sporu z Kanadą może kosztować amerykańskie gospodarstwo domowe średnio około 3 dolarów. Jednak z uwzględnieniem szerszej polityki handlowej USA, w tym wobec Chin, dodatkowe koszty dla przeciętnej amerykańskiej rodziny ocenia on na około 1 tysiąc dolarów.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację