Trump oświadczył, że może rozstrzygnąć możliwy konflikt wokół Falklandów
Prezydent USA Donald Trump w Dublinie w Irlandii oświadczył, że prawdopodobnie zostanie zaangażowany w rozstrzygnięcie możliwego nowego konfliktu między Wielką Brytanią a Argentyną wokół Falklandów. Nazwał taki scenariusz potencjalną katastrofą i powiedział, że prawdopodobnie będzie mógł załatwić tę sprawę.
Jak podaje MercoPress, Trump wystąpił przed dziennikarzami wspólnie z premierem Irlandii Micheálem Martinem podczas dwudniowej wizyty w tym kraju. Zapytany, czy omawiał tę kwestię podczas rozmowy telefonicznej z premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhamem w ubiegłym tygodniu, prezydent USA nie odpowiedział wprost. Nazwał ten temat bardzo interesującym i zaznaczył, że sytuacja ponownie wraca na porządek dnia.
Wypowiedzi o możliwej reakcji Wielkiej Brytanii
Amerykański prezydent zakwestionował również gotowość Wielkiej Brytanii do przerzucenia sił na południowy Atlantyk w przypadku inwazji podobnej do wydarzeń z 1982 roku. Według niego odległość do archipelagu jest bardzo duża, a podróż morska trwałaby tygodniami. Trump dodał, że Wielka Brytania ma problemy z imigracją, energią i innymi kwestiami.
Wcześniej w wywiadzie dla GB News nie udzielił bezpośredniej odpowiedzi na pytanie, czy USA przyjdą Wielkiej Brytanii z pomocą. Trump wspomniał wojnę z 1982 roku, powiedział, że Brytyjczycy dobrze wtedy działali, oraz skrytykował nieobecność Wielkiej Brytanii w kampanii wojskowej przeciwko Iranowi. W rozmowie z BBC oświadczył, że dokonuje przeglądu wszystkich stanowisk, w tym także tego, ale nie mówił o odmowie wsparcia Londynu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Stanowiska Londynu i Buenos Aires
USA nigdy formalnie nie określiły stanowiska w sprawie suwerenności nad archipelagiem, chociaż uznają faktyczne brytyjskie zarządzanie wyspami i wspierały brytyjską kampanię wojskową w 1982 roku. Andy Burnham oświadczył w tym tygodniu w Izbie Gmin, że jego rząd będzie niestrudzenie bronił prawa mieszkańców wysp do wyboru brytyjskiej przynależności. W referendum w 2013 roku 99,8% uczestników głosowania poparło zachowanie statusu brytyjskiego terytorium zamorskiego.
Prezydent Argentyny Javier Milei w telewizyjnym wystąpieniu ponownie podtrzymał roszczenia swojego kraju do wysp. Rząd Argentyny złożył również skargę karną przeciwko pięciu spółkom związanym z projektem naftowym Sea Lion oraz zwiększył do 60 liczbę osób fizycznych i prawnych, wobec których trwają postępowania administracyjne. Postępowania te pozostają otwarte i nie zastosowano w ich ramach sankcji. Departament Stanu USA zatwierdził możliwą sprzedaż Argentynie czterech śmigłowców Black Hawk o wartości 140 mln dolarów.
Wojna między Argentyną a Wielką Brytanią w 1982 roku trwała 74 dni. Zginęło w niej 649 argentyńskich żołnierzy, 255 Brytyjczyków i trzech mieszkańców wysp.
Czytaj nas na Telegram i Sends