$ 44.56 € 51.61 zł 11.89
+11° Kijów +17° Warszawa +22° Waszyngton

Trump jest zainteresowany nowym szczytem z Kim Dzong Unem, ale przeszkody pozostają — Korea Herald

Lew Shewtsow 26 sierpnia 2026 23:52
Trump jest zainteresowany nowym szczytem z Kim Dzong Unem, ale przeszkody pozostają — Korea Herald

Decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o znacznym ograniczeniu wspólnych ćwiczeń wojskowych USA i Korei Południowej odnowiła spekulacje na temat możliwego nowego szczytu z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem. Trump podkreślił swoje „bardzo dobre relacje” z Kimem i wyraził zainteresowanie kolejnym spotkaniem, jednocześnie nazywając ćwiczenia z Koreą Południową kosztownymi i wrogimi.

Trzy przeszkody dla szczytu

Jak pisze Korea Herald, adiunkt Uniwersytetu Sogang Wang Son-taek uważa optymistyczne prognozy dotyczące szczytu za przedwczesne. Jego zdaniem sama gotowość Trumpa nie wystarczy do spotkania: Kim Dzong Un potrzebuje zachęt do udziału, strony potrzebują roboczego porządku obrad i mechanizmu przezwyciężania różnic.

Pierwszym problemem, jak wskazuje autor, jest brak porządku obrad. Publiczne oświadczenia Trumpa i ograniczenie ćwiczeń mogą być pojednawczym gestem wobec Pjongjangu, jednak nie wyjaśniają, co dokładnie Waszyngton i Pjongjang mogłyby omawiać, jakich działań oczekiwałyby od Korei Północnej ani co USA mogłyby zaoferować w zamian.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Druga przeszkoda, według Wanga, dotyczy zachęt dla Korei Północnej. W 2018 roku dyplomacja szczytowa zapewniała Kim Dzong Unowi międzynarodowe uznanie i perspektywę nowych relacji z Waszyngtonem. Obecnie, po trzech spotkaniach z Trumpem, nowy szczyt będzie miał mniejszą nowość i wartość polityczną bez znaczących korzyści dla Pjongjangu.

Możliwości Seulu

Za trzeci problem autor uważa ograniczoną zdolność Seulu do występowania w roli mediatora. W 2018 roku ówczesny prezydent Korei Południowej Mun Dze In mógł bezpośrednio komunikować się zarówno z Waszyngtonem, jak i z Pjongjangiem, wyjaśniać intencje stron oraz ograniczać nieporozumienia. Obecnie kanały komunikacji międzykoreańskiej zostały przerwane, co utrudnia podobną rolę administracji Li Dze Mjonga.

Początkowa reakcja Korei Północnej również była powściągliwa: Kim Jo Dzong, siostra północnokoreańskiego przywódcy, oświadczyła, że nie ma informacji o jakiejkolwiek komunikacji między Trumpem a Kim Dzong Unem. Wang Son-taek zaznaczył, że Seul powinien pomagać w kształtowaniu porządku obrad, szukać zachęt akceptowalnych dla stron oraz przywracać bezpośrednie lub pośrednie kanały komunikacji z Pjongjangiem.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację