IDF twierdzi, że zniszczyły 14 tuneli Hezbollahu w Libanie
Siły Obronne Izraela poinformowały o zakończeniu operacji na grzbiecie Ali al-Taher w południowym Libanie, podczas której ich jednostki przejęły kontrolę nad podziemną infrastrukturą Hezbollahu i ją zniszczyły. Jak podaje „The Jerusalem Post”, wojsko opublikowało również nagranie z kamery nasobnej żołnierza jednostki inżynieryjnej Jahalom, ujęcia z drona wewnątrz tuneli oraz zapis rażenia dwóch bojowników.
14 tras tunelowych
Według izraelskiej armii podziemna sieć na grzbiecie składała się z 14 tras tunelowych o łącznej długości około 5,4 kilometra. Wojsko twierdzi, że żołnierze Jahalomu użyli około 1100 ton materiałów wybuchowych do zniszczenia systemu. Operacji nadano kryptonim „Dłuto Płomienia”.
Strona izraelska twierdzi, że operacja trwała kilka miesięcy i była jedną z najbardziej złożonych w ostatnich latach. Uczestniczyły w niej 36. Dywizja, Brygada Komandosów, jednostka inżynieryjna Jahalom, a także siły Brygady Golani i 7. Brygady. Dowódca 36. Dywizji, generał brygady Jiftach Norkin, poinformował, że wojsko działało na powierzchni i pod ziemią oraz mierzyło się z zawaleniami i innymi przeszkodami.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Twierdzenia dotyczące walk i strat
Według wysokiego rangą izraelskiego urzędnika wojskowego na początku operacji w systemie tuneli znajdowało się około 50 bojowników Hezbollahu. Oświadczył on, że większość z nich zginęła w tunelach lub podczas prób ucieczki. Urzędnik poinformował również o co najmniej dziesięciu rażonych bojownikach, którzy, jak powiedział, próbowali dostarczyć na grzbiet zaopatrzenie lub wzmocnić jednostki w podziemnym systemie.
Izraelska armia twierdzi, że podziemny kompleks był ważnym centrum dowodzenia jednostki Badr Hezbollahu. Według wojska przed rozpoczęciem operacji lądowej siły izraelskie przekroczyły rzekę Litani i przeprowadziły działania dezinformacyjne, aby ukryć kierunek natarcia.
IDF oświadczyły również, że po zniszczeniu tuneli nie zamierzają opuszczać obszaru tak zwanej Żółtej Linii. Izraelskie wojsko planuje przegrupować się na pozycje, z których będzie mogło kontrolować terytorium i uniemożliwiać Hezbollahowi powrót do tego obszaru.
Czytaj nas na Telegram i Sends