W Bośni i Hercegowinie nałożono kary przekraczające 100 tys. euro — Balkan Insight
Centralna Komisja Wyborcza Bośni i Hercegowiny podczas jednego posiedzenia w Sarajewie nałożyła na partie polityczne i kandydatów grzywny, których łączna wartość przekroczyła 100 tys. euro. Sankcje zastosowano za przedwczesną kampanię oraz nadużywanie zasobów publicznych przed wyborami wyznaczonymi na 4 października.
Jak informuje Balkan Insight, największe sankcje otrzymał Związek Niezależnych Socjaldemokratów, SNSD, na którego czele stoi Milorad Dodik. Samą partię ukarano grzywną w wysokości około 41,9 tys. euro, a po uwzględnieniu sankcji wobec jej kandydatów łączna kwota sięgnęła około 52,7 tys. euro.
Naruszenia wskazane przez komisję
Komisja wyborcza powołała się na kilka poważnych naruszeń prawa wyborczego. Wśród nich znalazły się wykorzystywanie projektów infrastrukturalnych dla korzyści partyjnych oraz angażowanie dzieci w marketing polityczny.
Dodik został ukarany grzywną w wysokości około 4,6 tys. euro za wpis na Instagramie. Według publikacji bezpośrednio przypisał w nim swojej partii zasługi za roboty publiczne finansowane z pieniędzy podatników. Członkini parlamentu państwowego Sanja Vulić została ukarana grzywną w wysokości 4,1 tys. euro: komisja wskazała na nieprecyzyjne wypowiedzi w mediach oraz przedwczesną kampanię podczas emisji telewizyjnej.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Inne grzywny i reakcja
Koalicja „Draško Stanivuković — Ruch na rzecz bezpiecznej Serbskiej” otrzymała drugą pod względem wysokości łączną grzywnę — około 13 tys. euro. Burmistrz Banja Luki Draško Stanivuković skrytykował decyzję, twierdząc, że sankcje są związane z prezentowaniem obywatelom projektów infrastrukturalnych i, jego zdaniem, mają charakter polityczny.
Partia Socjaldemokratyczna została ukarana grzywną w wysokości 8,7 tys. euro, a partia „Zjednoczona Serbska” Nedeljka Stevandicia — 7,2 tys. euro. Sankcje finansowe otrzymały również Partia Akcji Demokratycznej oraz koalicja pięciu chorwackich partii.
Kierownik projektów obywatelskiej inicjatywy na rzecz uczciwych wyborów Pod Lupom, Dario Jovanović, uważa, że takie grzywny nie powstrzymają partii rządzących przed wykorzystywaniem zasobów publicznych. Jak stwierdził, siły polityczne mogą postrzegać te kwoty jako niewielki i przewidywalny wydatek.
Czytaj nas na Telegram i Sends