W Wielkiej Brytanii Reform UK przygotowuje się do batalii sądowej o 72 mln funtów darowizn
W Wielkiej Brytanii partia Reform UK, kierowana przez Nigela Farage’a, przygotowuje się do możliwego sporu sądowego z rządem Partii Pracy w sprawie 72 mln funtów darowizn od dwóch kryptomiliarderów. Przedstawiciel partii oświadczył, że Reform UK będzie nadal wydawać te środki, choć planowane zmiany w prawie mogą sprawić, że wpłaty staną się niedopuszczalne.
Jak informuje Politico Europe, Christopher Harborne i Ben Delo przekazali partii po 36 mln funtów każdy. Farage powiedział jedynie, że wpłaty są „w 100% zgodne z obowiązującym prawem”, jednak Reform UK nie precyzuje, kiedy obaj darczyńcy zarejestrowali się w Wielkiej Brytanii.
Planowane ograniczenie
Rząd planuje ustanowić limit 100 tys. funtów dla darowizn od darczyńców z zagranicy. Zmiany mają obowiązywać z mocą wsteczną od 25 marca 2026 roku, kiedy niezależny przegląd zaproponował takie ograniczenie ze względu na trudności w śledzeniu pochodzenia środków napływających z zagranicy.
Zgodnie z zamysłem rządu osoby, które zarejestrowały się w Wielkiej Brytanii po tej dacie, będą podlegać ograniczeniom co najmniej do 2028 roku. Bez zaskarżenia prawnego, jak pisze publikacja, Reform UK prawdopodobnie będzie musiała zwrócić darowizny Delo i Harborne’a.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W kwietniu Delo oświadczył, że wróci z Hongkongu, aby nadal w pełnym zakresie przekazywać darowizny na rzecz Reform UK. Harborne, który ma siedzibę w Tajlandii, według Politico Europe zarejestrował się w brytyjskim rejestrze wyborców dopiero w czerwcu.
Możliwe skierowanie sprawy do sądu
Jeden z doradców Reform UK uważa, że sprawa dotycząca retroaktywnego stosowania przepisu może trafić do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Były prokurator generalny z ramienia Partii Konserwatywnej Michael Ellis sugerował, że do zaskarżenia zmian można wykorzystać artykuł 7 Europejskiej konwencji praw człowieka.
Część posłów Partii Pracy obawia się, że postępowanie sądowe pozwoli Reform UK promować tezę o presji ze strony politycznego establishmentu. Urzędnicy rozważają również wzmocnienie kontroli rezydencji darczyńców oraz ewentualny wymóg płacenia podatków w Wielkiej Brytanii, jednak prace nad tymi wariantami nadal trwają.
Czytaj nas na Telegram i Sends