W Wielkiej Brytanii skrytykowano Richarda Tysa za nawoływanie do cieszenia się upałem
Wiceprzewodniczący brytyjskiej partii Reform UK, Richard Tice, spotkał się z krytyką ze strony lekarzy, pielęgniarek i aktywistów klimatycznych po tym, jak wezwał Brytyjczyków do cieszenia się z ostatnich fal upałów i poddał w wątpliwość wysiłki na rzecz ograniczenia emisji. Informuje o tym The Guardian World.
Podczas konferencji prasowej Tice stwierdził, że klimat zawsze ulegał zmianom i zamiast prób powstrzymania kryzysu klimatycznego, jego zdaniem, należy dostosować się do tych zmian. Wezwał również do zwrócenia uwagi na potencjalne pozytywne skutki ocieplenia, w szczególności poprawę jakości angielskiego wina i wina musującego.
Przewodnicząca Partii Pracy Bridget Phillipson uznała te wypowiedzi za nieczułe. Przypomniała o pożarach w Wielkiej Brytanii oraz o zagrożeniu suszą dla zaopatrzenia w wodę i bezpieczeństwa żywnościowego.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Według szacunków brytyjskiego rządu podczas fal upałów w maju i czerwcu z powodu wysokich temperatur zmarło 2877 osób — dwukrotnie więcej niż w całym poprzednim lecie. Tego lata temperatura w kraju kilkakrotnie przekraczała 35°C. Jak pisze The Guardian World, upały doprowadziły do tysięcy zgonów, milionów zgłoszeń o pomoc medyczną i, według szacunków, kosztowały brytyjską gospodarkę około 4 mld funtów szterlingów.
Przedstawiciel Królewskiego Kolegium Pielęgniarek stwierdził, że wezwania do cieszenia się ze skutków zmian klimatycznych należy kierować do pielęgniarek, które tracą przytomność w szpitalach, gdzie temperatura sięga 36°C, a także do pacjentów ciężko chorych z powodu upałów. Simon Williams, badacz zdrowia publicznego z Uniwersytetu w Swansea, określił jako niepokojące rozpowszechnianie dezinformacji na temat zmian klimatu i ich skutków, zwłaszcza w odniesieniu do osób starszych.
Krajowy Związek Rolników oświadczył, że rolnicy borykają się z jednym z najgorszych zbiorów w całej historii. Strażacy gasili również pożary lasów w Derbyshire, Midlands, Walii i Irlandii Północnej. Partia Reform UK opowiada się za zniesieniem rządowego zobowiązania do osiągnięcia zerowej emisji netto do 2050 roku i obiecuje zaprzestanie wypłacania dotacji ekologicznych w przypadku zwycięstwa w wyborach.
Czytaj nas na Telegram i Sends