Nigeryjka pozostaje bez kontaktu po przylocie na lotnisko w Dosze
Rodzina 37-letniej obywatelki Nigerii Saratu Jibo Yusuf oświadczyła, że nie może skontaktować się z nią od czasu jej przylotu do Doszy w Katarze. Według krewnych 1 września kobieta wyleciała z Lagos lotem Qatar Airways QR1408. Ostatni raz rozmawiała ze swoim bratem Jonathanem Jibo przez WhatsApp, będąc jeszcze na pokładzie samolotu i korzystając z Wi-Fi.
Jak informuje Premium Times Nigeria, znajomy rodziny czekał na Yusuf na lotnisku, lecz nie zdołał jej znaleźć. Krewni skontaktowali się z linią lotniczą i lotniskiem, gdzie poinformowano ich, że pasażerka odebrała bagaż i opuściła terminal.
Apel rodziny
Jonathan Jibo wszczął alarm w czwartek, gdy minęło 48 godzin bez kontaktu z siostrą. Poprosił o sprawdzenie nagrań z kamer monitoringu i ustalenie, z kim Yusuf była widziana po opuszczeniu lotniska. Informacje o sprawie przekazano także nigeryjskim władzom oraz Ambasadzie Nigerii w Dosze.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Według brata była to pierwsza podróż Yusuf poza Nigerię. Rodzina wcześniej zarezerwowała i opłaciła jej zakwaterowanie, a sama kobieta miała rozpocząć pracę w Dosze kilka tygodni po przybyciu. Zaznaczył również, że przez prawie 12 lat pracowała na lotnisku w Lagos i sama sfinansowała podróż.
Kontrole trwają
Dyrektor ds. spraw publicznych i ochrony konsumentów w Nigeryjskim Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, Michael Achimugu, poinformował, że skontaktował się z Qatar Airways. Według uzyskanych przez niego informacji nagrania z kamer pokazują, że Yusuf przyleciała, odebrała bagaż i opuściła terminal.
Obecnie sprawdzane jest, czy dotarła do zarezerwowanego hotelu oraz czy skorzystała z hotelowego transferu. Achimugu przekazał linii lotniczej obawy rodziny dotyczące możliwego handlu ludźmi lub pracy przymusowej, jednak nie twierdził, że do tego doszło. Qatar Airways poinformowały brata Yusuf, że kontaktują się ze swoim zespołem, aby wyjaśnić okoliczności. Według stanu na niedzielny poranek nie było potwierdzenia, że kobietę odnaleziono.
Czytaj nas na Telegram i Sends