W Jemenie przechwycono tankowiec Nerida po doniesieniach o nieuprawnionym rozładunku
W Jemenie straż przybrzeżna przechwyciła tankowiec naftowy Nerida po tym, jak rozładował on ładunek w kontrolowanym przez Huti porcie Ras Isa w prowincji Al-Hudajda. Jak podaje Anadolu Agency, statek pływający pod banderą Komorów przechwycono w Zatoce Adeńskiej i odprowadzono do portu w Adenie.
Oświadczenie o naruszeniu procedur
Źródło w jemeńskiej telewizji państwowej, związane z Zarządem Straży Przybrzeżnej, oświadczyło, że tankowiec rozładował ładunek bez uprzedniej zgody rządu Jemenu i bez przejścia ustanowionych procedur Mechanizmu Weryfikacji i Inspekcji ONZ dla Jemenu (UNVIM).
UNVIM ma siedzibę w Dżibuti i sprawdza towary oraz ładunki kierowane do portów kontrolowanych przez Huti pod kątem zgodności z międzynarodowym embargiem na dostawy broni. Mechanizm utworzono w grudniu 2015 roku na wniosek rządu Jemenu, aby kontrolować przestrzeganie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2216 przez statki płynące do portów poza kontrolą rządu. Zarządza nim Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Obsługi Projektów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Strzelanina podczas przechwycenia
Według źródła telewizyjnego Nerida wyłączała system automatycznej identyfikacji AIS podczas części rejsu. Sygnał statku na krótko pojawił się na południe od Al-Hudajdy po opuszczeniu portu Ras Isa, gdy tankowiec kierował się w stronę cieśniny Bab al-Mandab.
Patrol straży przybrzeżnej przechwycił statek w Zatoce Adeńskiej po tym, jak opuścił on obszary kontrolowane przez Huti. Według telewizji państwowej tankowiec początkowo nie zastosował się do wezwania do zatrzymania, a uzbrojone osoby na pokładzie otworzyły ogień do łodzi patrolowej. Później statek zastosował się do wezwania i został odprowadzony do Adenu. Nie informowano o zabitych ani rannych, a Huti nie skomentowali natychmiast incydentu.
Czytaj nas na Telegram i Sends