W Hongkongu trzech organizatorów obchodów pamięci o Tiananmen skazano na więzienie
Sąd w Hongkongu (Chiny) wymierzył trzem aktywistom, którzy przez lata organizowali wydarzenia upamiętniające stłumienie protestów na placu Tiananmen w Pekinie w 1989 roku, kary więzienia od pięciu do ponad siedmiu lat. Informuje o tym CBC World.
Kary więzienia
Lee Cheuk-yan i Chow Hang-tung, którzy nie przyznali się do winy, otrzymali odpowiednio siedem lat oraz siedem lat i trzy miesiące pozbawienia wolności. Albert Ho został skazany na pięć lat i dwa miesiące więzienia. Otrzymał krótszy wyrok, w szczególności ze względu na przyznanie się do winy.
Wcześniej w tym roku całą trójkę uznano za winną podżegania do działalności wywrotowej zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie narodowym wprowadzoną przez Pekin. Zarzuty postawiono im we wrześniu 2021 roku, po czym aktywiści przez lata pozostawali w areszcie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wydarzenia pamięci i kontekst polityczny
Przez trzy dekady coroczne wydarzenie upamiętniające w Hongkongu było jedynym w Chinach masowym publicznym upamiętnieniem wydarzeń na placu Tiananmen. Co roku gromadziło dziesiątki tysięcy uczestników i było symbolem swobód obywatelskich, z których Hongkong korzystał po przekazaniu byłej brytyjskiej kolonii Chinom w 1997 roku na zasadzie „jeden kraj, dwa systemy”.
Po ruchu protestacyjnym w 2019 roku władze ograniczyły możliwości wyborców i zaczęły ścigać kierowników mediów znanych z materiałów krytycznych wobec rządu. Na mocy ustawy o bezpieczeństwie narodowym uwięziono wielu czołowych aktywistów, a dziesiątki organizacji społecznych, w tym sojusz, zakończyły działalność. Pekin oświadcza, że ustawa ta jest niezbędna do utrzymania stabilności.
Wyroki wobec trzech aktywistów stały się kolejnymi głośnymi karami na mocy ustawy o bezpieczeństwie narodowym. W lutym były magnat medialny i zwolennik demokracji Jimmy Lai został skazany na 20 lat więzienia.
Czytaj nas na Telegram i Sends