$ 44.64 € 51.96 zł 12.04
+21° Kijów +23° Warszawa +32° Waszyngton

Rosnące ceny paliw w Kambodży utrudniają dzieciom drogę do szkoły

Lew Shewtsow 09 września 2026 16:04
Rosnące ceny paliw w Kambodży utrudniają dzieciom drogę do szkoły

W pływającej społeczności Prek Toal nad jeziorem Tonle Sap w Kambodży wzrost kosztów paliwa utrudnia dzieciom dostęp do szkoły. Rodziny utrzymujące się z rybołówstwa i przemieszczające się łodziami coraz częściej nie mogą opłacić dzieciom dojazdów na naukę — informuje Deutsche Welle w języku angielskim.

12-letni Sok San Seth, uczeń czwartej klasy, codziennie pokonuje kilka kilometrów wodą do miejscowej szkoły podstawowej. Jego ojciec, Seth Soem, powiedział, że rodzina potrzebuje około trzech litrów benzyny dziennie na dalekie wyprawy na połów ryb. Gdy ceny rosną, a połów jest niewystarczający, Sok San musi opuszczać zajęcia.

Paliwo stało się barierą w edukacji

Według Banku Światowego ceny benzyny w Kambodży wzrosły w marcu o 45%, a oleju napędowego — o ponad 70%. Był to największy miesięczny wzrost od 2008 roku. Global Petrol Prices szacuje obecną cenę benzyny na 5 700 rieli, czyli 1,41 dolara amerykańskiego za litr — o 26,7% więcej niż rok wcześniej.

Kambodża importuje wszystkie produkty naftowe i nie ma własnych mocy przerobowych ropy. Według DW wojna w Iranie w 2026 roku podniosła koszty energii i transportu dla odległych społeczności. Pięcioro uczniów czasami składa się na jeden litr benzyny, a gdy nie mają pieniędzy, wiosłują samodzielnie. Taka podróż może trwać do godziny.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Rodziny ograniczają wydatki i ryzykują na wodzie

12-letnia Sien Ly w porze suchej idzie do szkoły pieszo przez ponad 30 minut, jednak podczas powodzi korzysta ze wspieranej przez darczyńców szkolnej łodzi. Jak powiedziała, część jej kolegów z klasy przestała uczęszczać na zajęcia, ponieważ ich rodzin nie stać na transport.

Matka dziewczynki, Kunthea Chin, sprzedaje sok z trzciny cukrowej. Powiedziała, że jej dzienny dochód spadł z około 80 tys. do 40 tys. rieli, a rodzina wydaje miesięcznie około 600 tys. rieli, czyli 150 dolarów, na paliwo — na przewóz dzieci i jej pracę.

Rodziny starają się podróżować razem, dzielić koszty paliwa lub wracać do łodzi wiosłowych. Jednocześnie przepełnione małe łodzie podczas sztormów i ulewnych deszczy stwarzają zagrożenie dla dzieci. Łodzie są też potrzebne szkołom do transportu nauczycieli, podręczników, materiałów edukacyjnych, żywności i materiałów do napraw.

Władze Kambodży wprowadziły zniżki na paliwo, ulgi podatkowe i zerowe stawki celne na jego import. Jednocześnie środki te nie mogą w pełni ochronić rodzin o niskich i niestabilnych dochodach.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację