W Łotwie chcą usunąć znaki drogowe wskazujące kierunek do Rosji i Białorusi
Łotwa planuje stopniowo zrezygnować ze znaków drogowych zawierających nazwy miejscowości w Rosji i na Białorusi. Minister transportu tego kraju, Rihards Kozlovskis, oświadczył, że takie oznaczenia nie są już konieczne. Powiedział o tym w wywiadzie dla agencji LETA.
Według ministra już w lutym Ministerstwo Transportu przygotowało raport zawierający propozycje zmian znaków drogowych wskazujących kierunki do Rosji i Białorusi. Dokument przewiduje ich korektę lub wymianę do 30 września bieżącego roku.
„Oczywiście wiąże się to z kosztami, ale jesteśmy na to gotowi. Obecnie nie widzę potrzeby wydawania zaleceń w tym zakresie. Nie jest to konieczne. Być może w odległej przyszłości” – stwierdził Kozłowskis.
W dokumencie zaznaczono, że zmiany mogą obejmować częściową korektę napisów, wymianę poszczególnych znaków drogowych lub usprawnienie tras poprzez numerację dróg i oznaczenia europejskie.
Według danych Ministerstwa Transportu na drogach państwowych Łotwy zidentyfikowano 235 znaków kierunkowych i informacyjnych, na których wymieniono miejscowości w Rosji i na Białorusi.
Szacunkowy koszt całkowitej wymiany takich znaków lub ich korekty wynosi około 120 tysięcy euro. W ministerstwie zaznaczono, że prace planuje się wykonywać stopniowo, w oparciu o dostępne zasoby, bez dodatkowego finansowania z budżetu państwa.
W Ministerstwie Transportu podkreślono, że zmiana znaków nie wpłynie na bezpieczeństwo ruchu drogowego ani na funkcjonalność systemu transportowego, a jedynie zmniejszy nacisk na nazwy miejscowości w Rosji i na Białorusi.
Źródło: Delfi.
Przypomnijmy, że Łotwa wezwała tymczasowego pełnomocnika ds. Rosji i wręczyła mu notę protestacyjną po rosyjskim ataku na Słowiańsk, w wyniku którego zniszczono budynek konsulatu honorowego tego kraju.
Łotwa wprowadziła zakaz importu książek, odzieży i zabawek z Rosji i Białorusi.
Czytaj nas na Telegram i Sends