Co najmniej 389 osób zginęło w powodziach w Nepalu, władze ostrzegają przed nowym zagrożeniem
Co najmniej 389 osób zginęło w wyniku powodzi w Nepalu, a ponad 900 uznaje się za zaginione — informuje ABC News Australia, powołując się na Nepalską Radę Turystyki. Władze Nepalu i Chin ostrzegły również przed możliwością kolejnych powodzi z powodu jeziora, które powstało po zawaleniu się lodowca i osuwisku.
W Tybecie, według chińskich mediów państwowych, zginęły trzy osoby, a ponad 550 uznaje się za zaginione. Strumienie wody i błota zmyły całe wsie, a ratownicy nocą przeszukiwali błoto w poszukiwaniu ocalałych i ciał zabitych.
Zaginieni i uratowani
Wśród zaginionych jest co najmniej 35 obywateli Australii — poinformowała Nepalska Rada Turystyki. Są wśród nich 52-letni Venkatraman Balakrishnan i jego 46-letnia żona Chitra Venkataraman z zachodniego Sydney. Podróżowali oni po dolinie Langtang w grupie amerykańskiej firmy turystycznej Himalayan Glacier.
Według najnowszych danych policji Nepalu z obszaru katastrofy uratowano 466 osób. Wśród nich jest ponad 30 cudzoziemców, w tym obywatele Indii, Korei Południowej i USA. Na potwierdzonej liście uratowanych nie ma Australijczyków, jednak obywatelstwo ośmiu uratowanych cudzoziemców nie zostało jeszcze ustalone.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Ryzyko przerwania naturalnej zapory
Nepalski Narodowy Urząd ds. Ograniczania Ryzyka Katastrof i Zarządzania Ich Skutkami oświadczył, że jezioro powstałe po zablokowaniu rzeki przez zawalenie się lodowca podnosi się i może przerwać naturalną zaporę. Ratownikom i mieszkańcom zalecono, aby do odwołania nie zbliżali się do brzegów rzek.
Według chińskiego Ministerstwa Zasobów Wodnych woda z jeziora już się przelewa, a w ciągu najbliższych trzech dni może do niego napłynąć kolejne 3 mln metrów sześciennych wody. Prognozowane opady mogą zwiększyć zagrożenie.
W strefie katastrofy pracuje ponad 13 tys. funkcjonariuszy nepalskiej policji, armii i policji zbrojnej. Z powodu zniszczonych dróg, przerw w dostawach prądu i zakłóceń łączności komórkowej do niektórych poszkodowanych społeczności można dotrzeć jedynie drogą powietrzną. UNICEF poinformował, że żywioł dotknął co najmniej 17 tys. dzieci; 18 szkół zostało zniszczonych, a kolejne 20 uszkodzonych.
Czytaj nas na Telegram i Sends