W Nepalu rodziny odprawiają symboliczne pogrzeby zaginionych po powodziach
W Nepalu rodziny osób, które zaginęły po niszczycielskich gwałtownych powodziach, odprawiły symboliczne obrzędy pogrzebowe. Prawie 4 tysiące osób nadal uznaje się za zaginione, a liczba ofiar śmiertelnych w regionie przekroczyła tysiąc. Poinformowała o tym Channel NewsAsia.
Obrzędy dla zaginionych
12-letni Rosel Shrestha w świątyni Pashupati w Katmandu, nad brzegiem rzeki Bagmati, podpalił małą kukłę ze słomy i jęczmienia, która symbolizowała jego ojca. 37-letni Krishna Shrestha przebywał w dystrykcie Rasuwa, który doznał największych zniszczeń, gdy powodzie uderzyły w środę, i od tamtej pory jest zaginiony.
Brat zaginionego, Jeevan Shrestha, powiedział AFP, że rodzina szukała go w schroniskach i kostnicach w całym kraju, lecz nie znalazła jego ciała. Następnie rodzina postanowiła przeprowadzić tradycyjny rytuał, aby, zgodnie z ich wierzeniami, uwolnić jego duszę.
Poszukiwania w szpitalach i wzdłuż rzek
Tak samo postąpiła rodzina 35-letniego kierowcy ciężarówki Chandry Bahadura Newara. Podczas katastrofy przebywał on w przygranicznym mieście Timure w drodze do Chin. Newar po raz ostatni rozmawiał z rodziną wieczorem przed powodzią i powiedział żonie, Dolmi Newar Tamang, że wróci najpóźniej za tydzień.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Krewni szukali mężczyzny w pobliżu obszaru katastrofy i w dół rzeki, dokąd woda porwała setki ciał. Jego żona wielokrotnie odwiedzała także szpitale i kostnice w Katmandu. Ostatecznie rodzina przeprowadziła obrzęd, uznając możliwość, że Newar nie wróci.
Przepełnione kostnice
W Katmandu rodzina 30-letniego Mahesha Dangola przygotowywała się do kremacji po tym, jak został on uratowany z niemal całkowicie zniszczonego miasta Betrawati. Dwa dni później zmarł w stołecznym szpitalu z powodu infekcji płuc. Jego bliscy odkładali pogrzeb, mając nadzieję na odnalezienie rodziców Dangola, jego żony i córki, których porwała powódź.
Według jego kuzyna Sunila Dangola szpital poprosił rodzinę o zabranie ciała z powodu braku miejsca. Władze odnalazły ponad tysiąc ciał, jednak udało się zidentyfikować jedynie niewielką ich część, co dodatkowo obciążyło ograniczone możliwości nepalskich kostnic.
Czytaj nas na Telegram i Sends