W Nepalu trwają poszukiwania po powodzi: odnaleziono 1294 ciała
W Nepalu ratownicy kontynuują poszukiwania po rozległej powodzi, do której doszło 26 sierpnia po wielkim osunięciu mas lodowcowych i skał w pobliżu granicy Chin i Nepalu. Według nepalskiej agencji zarządzania skutkami klęsk żywiołowych w kraju odnaleziono 1294 ciała, a kolejnych 5053 osób uznaje się za zaginione. Poinformował o tym Asharq Al-Awsat.
Poszukiwania w tunelach
Poszukiwania trwają, w tym w tunelu projektu hydroenergetycznego Trishuli 3A, gdzie 4 września uratowano dwóch pracowników. Wydobyto ich spod gruzów po dziewięciu dniach uwięzienia. Mężczyzn przewieziono do szpitala, a ich stan jest oceniany jako stabilny.
Rzecznik armii Nepalu Raja Ram Basnet oświadczył, że od rana w kilku miejscach, w tym w tunelach, prowadzone są operacje poszukiwawczo-ratownicze. Według niego poszukiwania trwają. Wcześniej władze zakładały, że w kilku tunelach mogło pozostawać przy życiu ponad 100 pracowników.
Nepalskim ratownikom w poszukiwaniu ocalałych pomagają specjaliści z Indii, Chin, Australii i Korei Południowej. Powódź zniszczyła co najmniej 12 projektów hydroenergetycznych. Wśród zaginionych są setki pracowników sektora hydroenergetycznego, których przykryła fala wody i błota.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Liczba ofiar
W Chinach państwowe media poinformowały o 31 ofiarach śmiertelnych i 531 osobach zaginionych. Tym samym, według przytoczonych danych, łączna liczba zabitych w obu krajach wynosi 1325 osób, a zaginionych — 5584.
Nepalska policja poinformowała, że z powodu przepełnionych kostnic około 1030 ciał pochowano w masowych grobach. Przed pochówkiem od ofiar pobrano próbki DNA, aby krewni mogli je zidentyfikować w przyszłości.
Premier Nepalu Balendra Shah obiecał zapewnić bezpieczne i komfortowe mieszkania tysiącom ludzi, którzy stracili domy i przebywają w tymczasowych obozach.
Czytaj nas na Telegram i Sends