W Niderlandach wskazano na systemowe zaniedbywanie dzieci ubiegających się o azyl — Anadolu Agency
W Niderlandach około 7 tysięcy dzieci ubiegających się o azyl i mieszkających w placówkach zakwaterowania kryzysowego doświadcza systemowego zaniedbywania swoich potrzeb w warunkach zagrażających ich rozwojowi. Ostrzegła przed tym Holenderska Rada Bezpieczeństwa.
Ryzyko przemocy i brak prywatności
Jak informuje Anadolu Agency, wnioski rady opierają się na dochodzeniu, które trwało ponad dwa lata i dotyczyło warunków pobytu dzieci w placówkach zakwaterowania kryzysowego.
Zgodnie z ustaleniami dochodzenia dzieci w takich placówkach są narażone na wysokie ryzyko przemocy fizycznej i seksualnej, niewłaściwych zachowań oraz złego traktowania. W wielu miejscach zakwaterowania brakuje również prywatności i odpowiednich warunków sanitarnych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wielokrotne przeprowadzki
Część dzieci w krótkim czasie przenoszono do innych placówek nawet dziesięć razy. Przerywało to ich naukę i pozbawiało je stabilności, zaznaczyła rada. Poinformowała również, że brak prywatności i samodzielności może powodować stres, bezradność i ciągłą czujność. Wśród małoletnich bez opieki odnotowano przypadki samookaleczeń i zachowań samobójczych.
Placówki zakwaterowania kryzysowego, w tym przekształcone biura, jednostki pływające, sale eventowe i mieszkania kontenerowe, początkowo utworzono jako tymczasowe rozwiązanie z powodu braku miejsc w zwykłych ośrodkach dla osób ubiegających się o azyl. Obecnie obiekty te stanowią około 60% wszystkich miejsc ich zakwaterowania. Rada wezwała ministra ds. azylu i migracji Barta van den Brinka do poprawy warunków w ciągu sześciu miesięcy.
Czytaj nas na Telegram i Sends