$ 44.6 € 51.96 zł 11.98
+16° Kijów +19° Warszawa +31° Waszyngton

W Nigerii rośnie liczba porwań i ataków band

Lew Shewtsow 27 sierpnia 2026 02:19
W Nigerii rośnie liczba porwań i ataków band

W północno-zachodniej Nigerii rośnie liczba ataków zbrojnych ugrupowań i porwań dla okupu, a przemoc rozprzestrzenia się na regiony wcześniej uznawane za względnie bezpieczne. W wiosce Bia-Buki w stanie Zamfara w czerwcu podczas ataku zginęło około 70 osób, w tym dzieci, jak twierdzi miejscowa mieszkanka Fatima. Wśród zabitych byli jej mąż i sześcioro jego rodzeństwa.

Jak informuje BBC News, powołując się na Fatimę, napastnicy przybyli około godziny 2 w nocy, otoczyli wieś kilkoma grupami i bez rozróżnienia otworzyli ogień. Kobieta wraz z innymi mieszkańcami ukrywała się w lesie, a później przeniosła się do nieformalnego obozu w stolicy stanu, Gusau, gdzie mieszka z siedmiorgiem dzieci.

Przesiedleni mieszkańcy Zamfary

Według szacunków ONZ około 800 tys. osób opuściło swoje domy z powodu przemocy w północno-zachodniej Nigerii. W obozie w Gusau, w którym, według Fatimy, przebywa ponad tysiąc osób, brakuje żywności i odpowiednich miejsc do noclegu. Twierdzi ona także, że bandyci porwali 22 dzieci, które wysyłano po drewno na opał przeznaczone na sprzedaż.

Ataki w regionie są w większości przeprowadzane przez ugrupowania, które miejscowi nazywają bandytami. Poruszają się oni na motocyklach, atakują wsie lub urządzają zasadzki na podróżnych, porywają ludzi dla okupu i rabują. Według BBC żądają też od społeczności pieniędzy za pozwolenie rolnikom na uprawę pól. BBC wskazuje, że większość członków takich band należy do grupy etnicznej Fulbe, która tradycyjnie zajmuje się hodowlą zwierząt.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Porwania rozprzestrzeniają się na południe

Według międzynarodowej grupy monitorującej konflikty Acled liczba incydentów na obszarach aktywności band w północno-zachodniej Nigerii wzrosła w pierwszej połowie roku o 78% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Nigeryjska Narodowa Komisja Praw Człowieka również poinformowała o podwojeniu liczby porwań w całym kraju w tym okresie.

W maju uzbrojeni mężczyźni na motocyklach zaatakowali trzy szkoły w stanie Oyo na południowym zachodzie kraju. Porwali 39 dzieci, z których najmłodsze miało dwa lata, oraz siedmioro nauczycieli. Podczas ataku zginął jeden nauczyciel, kolejnego zabito, a nagranie zabójstwa rozpowszechniono w internecie. Po 56 dniach uwolniono 44 zakładników, którzy pozostawali w niewoli. Władze oświadczyły, że nie zapłacono okupu, a uwolnienie nastąpiło po operacji sił bezpieczeństwa. Trzech mężczyzn skazano na dożywotnie więzienie; przyznali się oni do przynależności do ugrupowania powiązanego z Boko Haram.

Administracja prezydenta Boli Tinubu zwiększyła budżet na obronność i bezpieczeństwo o 10% w grudniu 2025 roku oraz zatwierdziła nabór 28 tys. nowych żołnierzy. Jednocześnie w Zamfarze tysiące mieszkańców dołączyły do wspieranych przez władze oddziałów samoobrony. Malik Samuel, ekspert organizacji Good Governance Africa, ostrzegł, że uzbrajanie cywilów może stworzyć nowe zagrożenia po zakończeniu kryzysu.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację