W Pakistanie zamachowiec-samobójca zabił 14 osób podczas protestu przeciwko bojownikom
W mieście Kabal w pakistańskiej dolinie Swat zamachowiec-samobójca wysadził się w powietrze podczas demonstracji przeciwko eskalacji przemocy ze strony bojowników. Zginęło 14 osób, w tym pięciu policjantów, a dziesiątki innych odniosły rany – informuje Deutsche Welle.
Demonstracja odbywała się w pobliżu lokalnego posterunku policji. Jej uczestnicy protestowali przeciwko nasileniu działań bojowników w regionie i zarzucali władzom brak wystarczająco zdecydowanych działań na rzecz ochrony ludności. Ludzie deklarowali, że po latach przemocy pragną żyć bez strachu.
W zgromadzeniu uczestniczyły setki osób. Na filmach rozpowszechnionych w mediach społecznościowych widać, jak wybuch przerwał przemowę mówcy i wywołał panikę wśród zgromadzonych. Według lokalnego przedstawiciela policji zamachowiec wysadził się w powietrze, gdy poproszono go o poddanie się kontroli przed posterunkiem policji.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Żadna organizacja nie przyznała się dotychczas do odpowiedzialności za ten atak. Prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari oraz premier Shehbaz Sharif potępili ten atak. Zardari oświadczył, że terrorystom nie uda się naruszyć pokoju, jedności narodowej ani władzy państwowej.
W ostatnim czasie w Pakistanie nasiliły się ataki bojowników, z których wiele jest skierowanych przeciwko policji i siłom bezpieczeństwa. Dolina Swat była bastionem talibów w latach 2007–2009, dopóki armia pakistańska nie wyparła islamistów i nie przywróciła kontroli rządu nad regionem. Obecnie w regionie ponownie nasiliły się działania bojowników religijnych, w szczególności pakistańskiego ruchu „Tehrik-e-Taliban Pakistan”.
Czytaj nas na Telegram i Sends