$ 44.63 € 51.83 zł 12.02
+14° Kijów +15° Warszawa +29° Waszyngton

W Singapurze mistrz tradycyjnego rzemiosła Teochew zachowuje swój fach

Lew Shewtsow 05 września 2026 16:38
W Singapurze mistrz tradycyjnego rzemiosła Teochew zachowuje swój fach

W Singapurze 50-letni Francis Tan od ponad trzech dekad zajmuje się tradycyjnym rzemiosłem Teochew: wykonuje rzeźbione wyroby z drewna, świątynne latarnie i papierowe figurki, a także odnawia posągi bóstw. Jego dom i pracownia znajdują się przy świątyni Sean Hua Zee Temple w pobliżu Changi Road, informuje Channel NewsAsia.

Samouk od dzieciństwa

Tan zaczął odtwarzać tradycyjne przedmioty w wieku dziewięciu lat. Jednym z jego pierwszych wyrobów był miniaturowy smok z papieru przeznaczony na rytualne ofiary, tradycyjnie składany bóstwom podczas obchodów urodzin. Nie mając instrukcji z internetu, sfotografował duży wzór, zmniejszył jego proporcje, a następnie narysował i pokolorował własną wersję.

Ponieważ materiały były drogie, chłopiec używał opakowań po czekoladzie zamiast złotej folii. W wieku około 12 lat zajął się rzeźbieniem w drewnie: po lekcjach prosił w pobliskich fabrykach o niepotrzebne drewniane palety, rozbierał je młotkiem i pracował scyzorykiem. Jego pierwszą drewnianą pracą był lew morski, na którego wykonanie poświęcił kilka miesięcy.

Tan nie odbył formalnej praktyki u mistrza. Doskonalił umiejętności, studiując gotowe wyroby, eksperymentując i słuchając pojedynczych rad innych rzemieślników. Po nauce kreślenia pracował jako kreślarz, a później jako koordynator projektów budowlanych. We wczesnych latach czterdziestych Tan opuścił branżę budowlaną z powodu obaw związanych z długotrwałym kontaktem z pyłem cementowym i piaskowym, a rzemiosło uczynił swoim głównym zajęciem.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Zamówienia i warsztaty

Tan tworzy także papierowe ofiary palone podczas rytuałów ku czci zmarłych. Kilka lat temu za pośrednictwem pośrednika zgłosiła się do niego para z prośbą o wykonanie dwóch papierowych przenośnych wentylatorów w różnych kolorach. Pośrednik powiedział rzemieślnikowi, że rodzicom przyśniła się ich niedawno zmarła córka, która prosiła o takie wentylatory. Mając jedynie zdjęcie urządzenia, Tan eksperymentował przez około sześć miesięcy i wykonał dwa przedmioty. Później odtwarzał również z papieru przeznaczonego na rytualne ofiary buty do biegania i hantle.

Według Tana liczba mistrzów tradycyjnego rzemiosła w Singapurze maleje, ponieważ starsi specjaliści przechodzą na emeryturę. Uważa on, że w wieku 50 lat może być jednym z najmłodszych praktyków w tej dziedzinie. Dwa lata temu rzemieślnik zaczął prowadzić warsztaty, jednak nadal nie przyjął ucznia, choć zgłaszali się do niego młodzi ludzie chcący się uczyć.

Dodatkowym wyzwaniem dla ręcznej pracy jest konkurencja ze strony tańszych gotowych wyrobów na platformach e-commerce. Mistrz zaznaczył, że czasem poświęca na jeden przedmiot nawet tydzień, choć jego cena może wynosić około 100 dolarów singapurskich. Tan mówi, że chce pracować tak długo, jak pozwolą mu zdrowie i wzrok.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację