W Singapurze minister Tan See Leng oświadczył, że pieniądze nie były motywem wejścia do polityki
W Singapurze minister pracy oraz drugi minister handlu i przemysłu Tan See Leng oświadczył podczas debaty parlamentarnej dotyczącej wynagrodzeń osób pełniących funkcje polityczne, że nie poszedłby do polityki, gdyby pieniądze były jego głównym motywem. Powiedział, że opuścił sektor prywatny, ponieważ poczuł potrzebę odwdzięczenia się krajowi i ludziom, którzy, jak stwierdził, wiele mu dali.
Jak informuje Channel NewsAsia, 61-letni Tan See Leng pracował jako lekarz i przez ponad trzy dekady był związany z sektorem prywatnym, zanim w 2020 roku wszedł do polityki. Wcześniej założył Healthway Medical Group, a także kierował Parkway Pantai i IHH HealthCare Berhad.
Debata o wynagrodzeniach
Premier Lawrence Wong ogłosił 8 września, że wynagrodzenia osób pełniących funkcje polityczne w Singapurze wzrosną maksymalnie o 9%. Jest to pierwsza zmiana wynagrodzeń ministerialnych od 2011 roku.
Tan See Leng zaznaczył, że przejście do służby publicznej wymaga istotnych zmian osobistych nie tylko od samych urzędników, lecz także od ich rodzin. Wśród poświęceń wymienił czas, przyszłe możliwości, osobiste cele, prywatność i wynagrodzenie finansowe. Jak stwierdził, dla części osób łączisty osobisty koszt takiej decyzji może okazać się zbyt wysoki.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Minister podkreślił, że żaden realistyczny poziom wynagrodzenia ministerialnego nie mógłby dorównać jego dochodom sprzed pracy w rządzie ani potencjalnym zarobkom, gdyby pozostał w sektorze prywatnym.
Pozyskiwanie kandydatów
Tan See Leng powiedział również, że czasami zastanawiał się, czy mógłby zrobić więcej dla kraju, gdyby wszedł do polityki wcześniej — w wieku 40, a nie 50 lat. Jego zdaniem młodym specjalistom i menedżerom trudno jest zrezygnować z kariery, którą budowali przez lata. Jako przykład przywołał menedżera średniego szczebla, który szybko awansuje po szczeblach kariery, a jednocześnie wspiera starszych rodziców i wychowuje dzieci.
Podkreślił, że służba publiczna nie powinna być motywowana korzyścią finansową, a celem systemu wynagrodzeń nie jest rekompensowanie wszystkich potencjalnych dochodów w sektorze prywatnym. Jego zdaniem kluczowe pytanie dotyczy zdolności Singapuru do przyciągania do polityki zdolnych, uczciwych i doświadczonych ludzi u szczytu ich kariery zawodowej.
Czytaj nas na Telegram i Sends