$ 44.65 € 52.06 zł 12.09
+26° Kijów +23° Warszawa +21° Waszyngton

W Singapurze psycholożka wyjaśniła reakcje ludzi na zagrożenie

Lew Shewtsow 25 sierpnia 2026 05:57
W Singapurze psycholożka wyjaśniła reakcje ludzi na zagrożenie

W Singapurze 56-letni Osman Sidin podjął walkę z mężczyzną z nożem w pobliżu centrum handlowego Clementi Mall i przycisnął go do ziemi. Wcześniej mężczyzna kilkakrotnie zranił się nożem. Incydent miał miejsce 10 sierpnia, gdy Sidin szedł na wizytę lekarską.

Jak podaje Channel NewsAsia, Sidin miał doświadczenie w silacie — tradycyjnej sztuce walki z Azji Południowo-Wschodniej. Psycholożka kliniczna Annabelle Chow zaznaczyła, że umiejętności te mogły dać mu większą pewność siebie, jednak fizyczna interwencja w sytuacji z udziałem uzbrojonej osoby nadal wiąże się z ryzykiem.

Automatyczne reakcje na zagrożenie

Według Chow w obliczu bezpośredniego niebezpieczeństwa organizm może automatycznie przejść do jednej z reakcji przetrwania: walki, ucieczki lub znieruchomienia. Na zachowanie wpływają poziom zagrożenia, obecność broni, a także takie czynniki jak krew, hałas, krzyki oraz potrzeba szybkiego podejmowania decyzji.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Psycholożka podkreśliła, że ludzie nie zawsze mogą wiarygodnie przewidzieć własną reakcję w rzeczywistej sytuacji kryzysowej. Podała przykład ze swojego życia: gdy jej syn wpadł do basenu, oczekiwała, że natychmiast zadziała, jednak znieruchomiała. Chow poradziła, by nie obwiniać się za taką reakcję, ponieważ mózg pod wpływem stresu działa w sposób, do którego jest przyzwyczajony.

Bezpieczna pomoc

Zdaniem Chow przygotowanie i ćwiczenie algorytmów działania mogą zwiększyć szanse na skuteczną reakcję. Porównała to z nauką resuscytacji krążeniowo-oddechowej: znajomość kolejności działań i praktyka kształtują pamięć mięśniową oraz mentalną.

Psycholożka rozróżniła również odwagę i lekkomyślność. Odważna interwencja zakłada ocenę własnych umiejętności i zagrożeń dla innych, podczas gdy lekkomyślne działania mogą zwiększyć niebezpieczeństwo. Świadkom ataku z użyciem broni poradziła stosować zasadę „uciekaj, ukryj się, powiadom”: oddalić się od zagrożenia, znaleźć bezpieczne miejsce i zwrócić się o pomoc. Świadkowie mogą także ostrzec innych, wezwać policję, pomóc ludziom dotrzeć w bezpieczne miejsce lub udzielić pomocy poszkodowanym po ustaniu bezpośredniego zagrożenia.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację