W USA rośnie ponadpartyjny sprzeciw wobec kamer Flock Safety
W Stanach Zjednoczonych politycy Partii Republikańskiej i Demokratycznej, a także władze lokalne w różnych stanach, sprzeciwiają się kamerom automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych Flock Safety. Jak informuje The Guardian World, ponad 100 jurysdykcji już anulowało umowy z firmą, według organizacji non-profit Institute for Justice.
Kamery i wymiana danych
Kamery Flock Safety fotografują tablice rejestracyjne pojazdów, aby policja i prywatne firmy ochroniarskie mogły śledzić przemieszczanie się samochodów na określonym obszarze. W USA zainstalowano około 120 tys. takich kamer, które co miesiąc wykonują około 2 mld skanów.
Firma Flock Safety została założona w 2017 roku. Jej oprogramowanie umożliwia różnym organom ścigania wymianę danych: skan tablicy rejestracyjnej wykonany przez policję w jednym stanie może być szybko wykorzystany przez służby w innym. Z sieci często korzysta także amerykańska Służba Kontroli Imigracyjnej i Celnej (ICE).
Firma znalazła się w centrum kontrowersji po doniesieniach o możliwych nadużyciach kamer przez funkcjonariuszy policji w kilku stanach. Według publikacji organy ścigania wykorzystywały system do nękania byłych partnerek oraz śledzenia osób, które chciały dokonać aborcji. Flock Safety nie udzieliła komentarza przed publikacją materiału.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Reakcja polityków i społeczności
Gubernator Teksasu, republikanin Greg Abbott, zablokował zakup produktów Flock przez stanowe agencje. Progresywny senator Bernie Sanders zapowiedział zamiar przedstawienia inicjatywy ustawodawczej ograniczającej użycie tych kamer. Republikański senator Josh Hawley rozpoczął dochodzenie w sprawie możliwych naruszeń prywatności związanych z Flock.
Demokratyczny kongresmen Ro Khanna jest współautorem projektu ustawy wraz z republikańskim kongresmenem Thomasem Massiem. Dokument ma zakazać wydawania środków federalnych na zakup kamer Flock. Jednocześnie niektóre gminy po zakończeniu współpracy z firmą zastępują jej urządzenia systemami innych producentów.
Według danych i sondażu The Washington Post około 46% Amerykanów sprzeciwia się używaniu systemów rozpoznawania tablic rejestracyjnych w swoich społecznościach. To o 13 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. W kraju odbywały się także protesty przeciwko kamerom, a w mediach społecznościowych rozpowszechniano nagrania przedstawiające ich niszczenie.
Czytaj nas na Telegram i Sends