Po raz pierwszy wykryto świeże powietrze w tunelach obiektów hydroenergetycznych Nepalu
Po raz pierwszy wykryto świeże powietrze w tunelach obiektów hydroenergetycznych w Nepalu, gdzie po powodziach może być uwięzionych około 900 osób. Poinformował o tym ABC News Australia, powołując się na australijskiego specjalistę od tuneli Arnolda Dixa, który uczestniczy w operacji ratunkowej w obiekcie hydroenergetycznym Chilime w dystrykcie Rasuwa.
Poszukiwania w zasypanych tunelach
Według Dixa ratownicy odkryli miejsce, w którym ludzie mogli przeżyć. Zaznaczył, że wcześniej w tunelach znajdowano jedynie wodę i błoto. Zespoły słyszą pustą przestrzeń i nawołują osoby, które potencjalnie mogły tam pozostać.
26 sierpnia lodowiec osunął się do rzeki na granicy Nepalu i Chin. Co najmniej 11 obiektów hydroenergetycznych znalazło się w strefie katastrofy, a wejścia do ich tuneli zostały zasypane gruzem i mułem. Według ABC News Australia w Nepalu i Tybecie potwierdzono śmierć co najmniej 1399 osób, a ponad 5400 osób nadal uznaje się za zaginione. Przypuszcza się, że co najmniej 900 zaginionych może znajdować się w tunelach obiektów hydroenergetycznych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Operacja ratunkowa trwa
Dix wcześniej oświadczył, że ludzie w takich tunelach mogą przeżyć do 17 dni. Według jego oceny niektóre podziemne elektrownie prawdopodobnie wytrzymały znaczne ciśnienie podczas powodzi. Jednocześnie nie wiadomo, czy systemy awaryjne zdążyły zadziałać oraz czy obiekty te nie zostały zalane wodą i rumowiskiem.
W ciągu ostatnich dni grupy poszukiwawcze uratowały cztery osoby. Wśród nich jest obywatel Chin, którego w sobotę wyciągnięto z tunelu, a także dwóch pracowników obiektu hydroenergetycznego uratowanych w piątek z innego tunelu. Kolejną uratowaną osobą była nepalska kobieta, którą w sobotę wydobyto z pogrzebanego domu. Premier Nepalu Balendra Shah oświadczył, że działania poszukiwawczo-ratunkowe nie zostaną przerwane.
Czytaj nas na Telegram i Sends