W Westbury w RPA zastrzelono dwóch mężczyzn wśród przemocy gangów
W Westbury, na przedmieściach Johannesburga w RPA, 7 i 8 września w wyniku strzelanin zginęło dwóch mężczyzn. Policja prowincji Gauteng poinformowała, że motywy obu zabójstw nie zostały jeszcze ustalone, a w tych sprawach nie dokonano zatrzymań.
Jak pisze Daily Maverick, rano 7 września dwóch młodych mężczyzn zastrzeliło 53-letniego kierowcę transportu szkolnego Abdulraazaaka Mohameda Mullę. Do ataku doszło po tym, jak wysadził uczniów i przygotowywał się do zaparkowania pojazdu przy budynku wielomieszkaniowym.
Według rzecznika policji Gautengu, kapitana Tintswalo Sibeko, napastnicy kilkakrotnie strzelili do Mulli, a następnie uciekli niebieskim Volkswagenem Polo. Mężczyznę uznano za zmarłego na miejscu; jeszcze tego samego wieczoru został pochowany na cmentarzu West Park.
Drugie zabójstwo miało miejsce w pobliżu
Mniej niż 24 godziny po pogrzebie Mulli na sąsiedniej ulicy zastrzelono 37-letniego mężczyznę. Policja poinformowała, że śledztwo w sprawie drugiego zabójstwa trwa.
Jeden z lokalnych mieszkańców, który chciał pozostać anonimowy, powiedział dziennikarzom, że słyszał co najmniej 17 strzałów. Według jego relacji po strzelaninie widział dwóch mężczyzn uciekających ulicą, na której dzieci grały w piłkę nożną.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Na miejscu drugiego zabójstwa byli żołnierze Południowoafrykańskich Narodowych Sił Obronnych oraz śledczy Południowoafrykańskiej Służby Policyjnej, którzy oglądali miejsce zdarzenia.
Przemoc gangów w okolicy
Obecnie nie wiadomo, czy dwa ostatnie zabójstwa są związane z trwającym konfliktem gangów w Westbury. Mieszkańcy twierdzą, że przemoc gangów osiągnęła tam najgorszy poziom od dawna. W okolicy działają grupy Varados i Fast Guns, a na ścianach widoczne są graffiti, którymi oznaczają swoje terytorium.
Ostatnie zabójstwa nastąpiły kilka tygodni po serii strzelanin, w których zginęło 10 młodych ludzi. Westbury zajmuje obszar mniejszy niż jeden kilometr kwadratowy, a jego mieszkańcy od dziesięcioleci cierpią z powodu przemocy gangów.
Niezależny analityk ds. policji i przestępczości David Bruce, powołując się na dane Południowoafrykańskiej Służby Policyjnej, wskazał, że w roku finansowym 2025/26 w Gautengu odnotowano 58 zabójstw związanych z gangami. Lokalna aktywistka Bridgette Mannick nazwała handlarzy narkotyków poważnym problemem społeczności i zaapelowała do rodziców o reagowanie, jeśli ich dzieci są zaangażowane w działalność przestępczą.
Czytaj nas na Telegram i Sends