$ 44.51 € 51.64 zł 11.94
+16° Kijów +18° Warszawa +30° Waszyngton

Budowa korytarza TRIPP w Armenii ma rozpocząć się w 2027 roku

UA.NEWS 13 września 2026 20:06
Budowa korytarza TRIPP w Armenii ma rozpocząć się w 2027 roku

Budowę korytarza transportowego TRIPP przez terytorium Armenii, który ma połączyć główną część Azerbejdżanu z jego eksklawą Nachiczewan, planuje się rozpocząć w 2027 roku. Wcześniej rozpoczęcie prac przewidywano do końca 2026 roku — informuje OilPrice, powołując się na oświadczenie ministra spraw zagranicznych Azerbejdżanu Dżejhuna Bajramowa opublikowane przez Interfax.

Trasa przez Armenię

TRIPP, czyli Trump Route for International Peace and Prosperity, ma przebiegać przez około 42 kilometry terytorium Armenii. Zakłada się, że trasa zapewni połączenie tranzytowe między Azerbejdżanem a Nachiczewanem, a także zostanie zintegrowana z tureckimi systemami kolejowymi i drogowymi.

Korytarz jest postrzegany jako ważne ogniwo przyszłej sieci Korytarza Środkowego. Wstępne porozumienie pokojowe między Armenią a Azerbejdżanem podpisano w Waszyngtonie w sierpniu 2025 roku. Na początku 2026 roku USA i Armenia zawarły umowę ramową dotyczącą rozwoju TRIPP, jednak kluczowe szczegóły jego funkcjonowania pozostają do ustalenia. Zgodnie z tą umową USA będą miały pakiet kontrolny w projekcie.

Negocjacje dotyczące funkcjonowania korytarza

Bajramow oświadczył, że negocjacje między USA a Armenią, według informacji dostępnych w Baku, postępują pomyślnie. Powiedział także, że Azerbejdżan kontynuuje modernizację odcinka TRIPP w Nachiczewanie.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

8 września w Baku odbyło się spotkanie amerykańskich i azerskich dyplomatów, podczas którego omawiano TRIPP oraz armeńsko-azerbejdżański proces pokojowy. Jak podała azerska państwowa agencja Azertag, w konsultacjach uczestniczyli amerykański chargé d'affaires w Armenii David Allen oraz amerykańska chargée d'affaires w Azerbejdżanie Amy Carlon.

Wcześniejsze plany przewidywały, że amerykańscy wykonawcy będą odpowiadać za bezpieczeństwo i operacyjne zarządzanie trasą. Miało to pomóc w uzgodnieniu stanowisk stron: Armenia nalega na zachowanie suwerenności nad trasą, podczas gdy Azerbejdżan żąda eksterytorialnego prawa przejazdu dla swoich obywateli i pojazdów.

Doniesienia o stanowisku Iranu

Według News.am Iran miał rzekomo przekazać premierowi Armenii Nikolowi Paszynianowi, że nie zaakceptuje obecności USA w korytarzu w pobliżu irańskiej granicy. Serwis podał również, że Teheran uznawałby amerykański personel na trasie za legalny cel. Twierdzenie to nie jest przedstawione jako niezależnie potwierdzony fakt.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację