Węgierska opozycja zwiększyła przewagę nad partią Orbána
Jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, za trzy miesiące w wyborach parlamentarnych partia węgierskiego premiera Viktora Orbána, Fidesz, utraci władzę.
Pisze o tym agencja Reuters.
Centroprawicowa partia TISZA, kierowana przez byłego insidera rządowego Pétera Magyara, odnotowała rekordową przewagę nad rządzącą formacją premiera Viktora Orbána. Zgodnie z wynikami sondażu pracowni Median, przeprowadzonego w dniach 7–13 stycznia 2026 roku, TISZA cieszy się obecnie poparciem 51% zdecydowanych wyborców, podczas gdy notowania Fideszu spadły do 39%. Przewaga na poziomie 12 punktów procentowych jest największa od momentu powstania partii Pétera Magyara w 2024 roku i stanowi poważne zagrożenie dla 16-letniej dominacji Orbána przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na kwiecień 2026 roku.
Inne badanie, przeprowadzone na początku stycznia przez Instytut Idea, potwierdza ten trend, wskazując na 10-punktową przewagę opozycji (48% wobec 38% dla Fideszu). Analitycy podkreślają, że sukces Pétera Magyara wynika przede wszystkim z konsolidacji elektoratu opozycyjnego oraz pozyskania rozczarowanych zwolenników wartości konserwatywnych, na których wcześniej opierał się Viktor Orbán. Pomimo prób rządu polegających na stymulowaniu poparcia poprzez transfery finansowe oraz manipulowanie tematem wojny w Ukrainie, Fidesz nie jest w stanie przyciągnąć nowych wyborców, a znaczna część społeczeństwa domaga się zmian w związku ze skandalami korupcyjnymi i długotrwałą stagnacją gospodarczą.
Platforma polityczna Pétera Magyara znacząco różni się od kursu obecnego premiera w kwestiach międzynarodowych:
- Relacje z UE i NATO: lider TISZY opowiada się za pełnym przywróceniem konstruktywnej współpracy z Brukselą oraz wzmocnieniem pozycji Węgier w ramach Sojuszu, krytykując Orbána za izolacjonizm.
- Stosunek do rosji: Magyar otwarcie nazywa rosję agresorem i wzywa do natychmiastowego zawieszenia broni, podkreślając jednocześnie potrzebę „pragmatycznego podejścia”. Tymczasem Viktor Orbán nadal utrzymuje bliskie relacje z Moskwą i stawia na sojusz z Donaldem Trumpem.
- Wsparcie dla Ukrainy: oczekuje się, że w przypadku zwycięstwa TISZA zniesie weto wobec kluczowych kwestii europejskiej integracji Ukrainy oraz zaprzestanie blokowania pomocy finansowej dla Kijowa, co obecnie stanowi główne narzędzie nacisku ze strony Budapesztu.
- Reformy wewnętrzne: partia zapowiada wzmocnienie walki z korupcją, przywrócenie niezależności mediów oraz rewizję systemu dystrybucji środków publicznych, który za rządów Orbána stał się skrajnie spersonalizowany.
Obecnie ponad 20% wyborców na Węgrzech pozostaje niezdecydowanych, co daje Viktorowi Orbánowi pole do manewru w ostatnich miesiącach kampanii. Jednak stabilny wzrost popularności TISZY wskazuje, że nadchodzące wybory będą najpoważniejszym testem „nieliberalnej demokracji” Orbána w całej jej historii. Wyniki głosowania w kwietniu bezpośrednio wpłyną na przyszłość rozszerzenia UE oraz zdolność Europy do zachowania jedności wobec rosyjskiej ekspansji.
Prezydent Węgier Tamás Sulyok ogłosił, że wybory parlamentarne w kraju odbędą się 12 kwietnia.
Z kolei premier Węgier Viktor Orbán, w przededniu wyborów parlamentarnych w 2026 roku, zaapelował do obywateli o poparcie swojej partii, argumentując, że tylko w ten sposób kraj uniknie wciągnięcia w konflikty międzynarodowe.
Czytaj nas na Telegram i Sends