Aktywistom w Australii radzą unikać osobistych ataków na liderkę One Nation Hanson
W australijskim stanie Wiktoria progresywnym aktywistom i związkowcom doradzono, by w rozmowach ze zwolennikami partii One Nation przed wyborami w listopadzie nie przechodzili do osobistych ataków na liderkę ugrupowania Pauline Hanson ani nie nazywali jej rasistką. Jak informuje „The Guardian”, jest to część zmiany strategii w obliczu rosnącego poparcia dla One Nation oraz jej niedawnych sukcesów w wyborach uzupełniających i w Australii Południowej.
Rozmowy o gospodarce
Sesje szkoleniowe dla aktywistów prowadzą Victorian Trades Hall Council oraz progresywna grupa kampanijna GetUp. Ich przedstawiciele ostrzegają, że niewystarczająco pełne szacunku podejście do ekonomicznych problemów rozmówców może nieumyślnie skłonić ludzi do poparcia One Nation.
Starszy badacz Trades Hall Oscar Kaspi-Crutchett powiedział, że osoby rozważające głosowanie na One Nation zamykają się w sobie, gdy odbierają osobiste ataki na kierownictwo partii bez uznania ich problemów. Jego zdaniem aktywiści powinni szukać ekonomicznych przyczyn, które mogą kryć się za wypowiedziami o imigracji, przestępczości lub kwestiach kulturowych.
Kaspi-Crutchett powiedział także, że dla wielu uczestników kampanii ignorowanie rasizmu Hanson jest niemożliwe albo niepożądane. Jednocześnie uważa, że należy go wyjaśniać nie tylko jako cechę charakteru, lecz jako narzędzie polityczne, które tworzy podziały między grupami ludzi.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Odejście od personalnych kampanii
GetUp zaleciła również, by nie zaczynać rozmowy od powiązań Hanson z miliarderką Giną Rinehart. Grupa uznała te powiązania za problem, ale zaznaczyła, że poruszenie tego tematu na początku dialogu może zostać odebrane jako standardowy atak partyjny i wywołać reakcję obronną.
To podejście różni się od kampanii GetUp podczas wyborów uzupełniających w Farrer. Wówczas grupa wydała setki tysięcy dolarów na reklamy zawierające osobiste ataki na Hanson i jej zastępcę Barnaby’ego Joyce’a, łącząc ich z Donaldem Trumpem. Według publikacji reklamy miały niewielki wpływ, a One Nation zdecydowanie wygrała w okręgu.
Wśród kwestii, w których One Nation jest podatna na krytykę, Kaspi-Crutchett wymienił warunki pracy, prawa pracownicze oraz urlop związany z ciążą i porodem. Jak powiedział, właśnie w tych sprawach ruch związkowy cieszy się wysokim poziomem zaufania publicznego.
Czytaj nas na Telegram i Sends