W Estonii liczba systematycznych kradzieży wzrosła o 25%
W Estonii w pierwszym półroczu liczba zarejestrowanych systematycznych kradzieży wzrosła o 25% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Był to najszybszy wzrost spośród wszystkich rodzajów przestępstw, podał ERR News, powołując się na Ministerstwo Sprawiedliwości kraju.
Co uznaje się za systematyczną kradzież
Za systematyczną kradzież w Estonii uznaje się drobną kradzież popełnioną co najmniej trzy razy w krótkim okresie. Najczęściej chodzi o kradzież towarów ze sklepów.
Przedstawicielka Ministerstwa Sprawiedliwości Mari-Liis Söet oświadczyła, że tendencja ta nie jest wyjątkowa dla Estonii. Według niej liczba kradzieży wzrosła również w Finlandii, Wielkiej Brytanii i kilku innych krajach.
Söet zaznaczyła, że dokładne przyczyny wzrostu można jedynie przypuszczać. Jednym z czynników może być wzrost kosztów życia. Jak powiedziała, sieci przestępcze również stały się bardziej profesjonalne, na co wskazują Interpol i Europol.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Kradzieże przy kasach samoobsługowych
Przedstawiciel policji w Tartu Taivo Roosi zauważył, że powtarzające się drobne kradzieże od wielu lat obciążają organy ścigania. Według niego w sklepach spożywczych klienci czasami płacą tylko za część towarów, pozostawiając droższe produkty niezeskanowane przy kasach samoobsługowych.
Gdy takie przypadki trafiają do policji, często okazuje się, że nie jest to pomyłka ani nieuwaga klienta, lecz celowe działanie, powiedział Roosi. Wśród kradzionych towarów wymienił drogie produkty spożywcze i alkohol w supermarketach, a także kosztowne narzędzia budowlane i ogrodnicze w sklepach z artykułami gospodarczymi. Policja nadal odnotowuje również kradzieże lekkich pojazdów i rowerów.
Ogólne statystyki przestępczości
Według danych estońskiego Ministerstwa Sprawiedliwości w pierwszym półroczu w kraju zarejestrowano łącznie 14 600 przestępstw. To o 6% więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends