$ 44.63 € 51.51 zł 11.86
+19° Kijów +19° Warszawa +24° Waszyngton

W Iranie szerzy się kampania poparcia dla osób zagrożonych egzekucją

UA.NEWS 15 września 2026 17:10
W Iranie szerzy się kampania poparcia dla osób zagrożonych egzekucją

W Iranie opozycyjni aktywiści rozpowszechniają w mediach społecznościowych kampanię Last Breath („Ostatni oddech”), aby zwrócić międzynarodową uwagę na osoby zagrożone egzekucją po styczniowych protestach. Od początku roku w kraju stracono ponad 950 osób, w tym co najmniej 29 zatrzymanych w związku z protestami, informuje „Jerusalem Post”.

Imiona i historie więźniów

Uczestnicy kampanii publikują zdjęcia, imiona i osobiste historie więźniów, wzywając polityków, dziennikarzy i organizacje praw człowieka do domagania się działań. W jednym z pierwszych wpisów wymieniono między innymi Ehsana Hosseinipoura, Matina Mohammadiego, Erfana Amiriego, Hamidrezę Fathiego, Abdolrezę Fathiego, Saeida Zareiego Kordshouliego, Peymana Ganjiego, Erfana Khaliliego i Ali-Akbara Makhloujiego jako osoby, którym, według aktywistów, grozi wykonanie wyroków śmierci.

Wpisy z hasztagiem Last Breath pojawiły się już nie tylko po persku, lecz także po angielsku, francusku i niemiecku. Jednym z centralnych obrazów kampanii stał się świt: w apelach aktywiści podkreślają, że w irańskich więzieniach egzekucje często przeprowadza się rano lub o świcie.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Sprawy Sepahiego, Nagdiego i Rahimi

Wśród osób, o których opowiada kampania, jest Alireza Sepahi, zatrzymany po proteście 8 stycznia na placu Alihani w Isfahanie i skazany na śmierć wraz z innymi oskarżonymi. Pięciu jego współoskarżonych zostało już straconych. Według Iran Human Rights Sepahi doznał ataku serca krótko przed planowaną publiczną egzekucją, po czym trafił do szpitala, a następnie wrócił do więzienia. 12 września organizacja poinformowała o przeniesieniu Sepahiego do izolatki w Centralnym Więzieniu w Isfahanie, co w jej ocenie stawia go w obliczu bezpośredniego zagrożenia egzekucją.

Kampania opowiada również o 26-letnim kickbokserze i zawodniku mieszanych sztuk walki Benyaminie Nagdim. Iran Human Rights oświadczyła w czerwcu, że został on zatrzymany 3 stycznia podczas protestu w Szirazie i skazany na śmierć pod zarzutem „szerzenia zepsucia na ziemi”. Organizacja twierdziła również, że irańskie media państwowe wyemitowały następnego dnia po jego zatrzymaniu nagranie, które określiła jako wymuszone zeznanie.

Osobno aktywiści rozpowszechniają historię 20-letniej Tarane Rahimi, którą skazano na śmierć po aresztowaniu podczas protestów w Isfahanie. Jej siostra bliźniaczka Romina została skazana na 25 lat więzienia. Według doniesień opartych na relacjach rodziny obie kobiety były źle traktowane podczas pobytu w areszcie.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację