We Włoszech kobieta żyła, gdy zrzucono ją z mostu — sekcja zwłok
W okolicach Florencji we Włoszech 45-letnia Lorena Ischeri żyła, gdy zrzucono ją z mostu nad autostradą A1. Do zdarzenia doszło w piątek. O wynikach sekcji zwłok w poniedziałek poinformowała ANSA English.
Okoliczności zdarzenia
Według agencji były chłopak kobiety, Federico Vella, umieścił ją w bagażniku samochodu w pobliżu jej mieszkania we Florencji. Wcześniej Ischeri, która pracowała jako pielęgniarka weterynaryjna, zadzwoniła po pomoc.
Następnie mężczyzna wyjął ją z samochodu i zrzucił z mostu na A1, główną włoską autostradę łączącą północ i południe kraju. Potem skoczył z wiaduktu i zginął.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
List
W liście Vella pożegnał się ze wszystkimi i wyjaśnił, że nie może żyć bez Ischeri, pisze agencja.
ANSA określa śmierć Ischeri jako siódmy przypadek kobietobójstwa we Włoszech od połowy sierpnia.
Czytaj nas na Telegram i Sends