W Izraelu skrytykowano film NAZA po nagrodzie w Wenecji — Jerusalem Post
W Izraelu dokument NAZA izraelskich reżyserów Juwala Abrahama i Rachel Czor wywołał ostrą reakcję polityków po otrzymaniu Specjalnej Nagrody Jury 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Według Jerusalem Post film został wyróżniony 12 września, a także otrzymał bezprecedensową 25-minutową owację na stojąco.
Film formalnie jest produkcją brytyjską, jednak został napisany i nakręcony przez Abrahama i Czor. Podstawą pracy są relacje 24 anonimowych byłych izraelskich wojskowych, oficerów i pracowników wywiadu. Opowiadają oni o podejmowaniu decyzji dotyczących tak zwanych strat ubocznych wśród ludności cywilnej podczas uderzeń na cele wojskowe w Strefie Gazy.
Reakcja polityków
Premier Izraela Binjamin Netanjahu zaproponował inicjatywę ustawodawczą dotyczącą pozbawienia obywatelstwa za zniesławienie żołnierzy Sił Obronnych Izraela, a także odrębną propozycję 20-krotnego zwiększenia grzywien w sprawach o zniesławienie. Krytykował również partie opozycyjne, w tym Demokratów, za brak potępienia filmu i jego autorów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Minister kultury i sportu Miki Zohar zażądał pozbawienia obywatelstwa i zwrócił się do szefa służby bezpieczeństwa Szin Bet Dawida Ziniego z prośbą o pilne zbadanie pochodzenia informacji i materiałów wykorzystanych w filmie.
Relacje anonimowych rozmówców
Autorka felietonu zauważa, że śledztwo może dotyczyć 24 anonimowych rozmówców filmu. Według jej relacji mogli oni rzekomo ujawnić tajne informacje uzyskane podczas służby w jednostkach wojskowych i wywiadowczych. Niektóre źródła wojskowe wspomniane w publikacji twierdziły również, że część informacji w filmie jest nieprawdziwa.
Juwal Abraham w rozmowie z dziennikarzem Kanału 13 Rawiwiem Druckerem oświadczył, że potrzeba stworzenia filmu mogłaby nie powstać, gdyby izraelskie media bardziej szczegółowo relacjonowały temat strat ubocznych na początku wojny między Izraelem a Hamasem. Drucker, który obejrzał film, zgodził się, że media poświęciły tej kwestii niewystarczającą uwagę.
Czytaj nas na Telegram i Sends