Król Oyo pochowany w Ugandzie wśród sporu o następcę
Król Toro Oyo Nyimba Kabamba Iguru Rukidi IV został pochowany w mieście Fort Portal w zachodniej Ugandzie. W 1995 roku objął tron w wieku trzech lat i przez długi czas był najmłodszym monarchą świata. Pogrzeb odbył się w królewskich grobowcach Karambi wśród sporu o następcę zmarłego władcy, informuje The Guardian World.
Ceremonia w Karambi
Wyznaczony następca Oyo, prezenter wiadomości i redaktor państwowego nadawcy UBC Edward Rukidi Kijanangoma, wrzucił do grobu dziewięć owoców kawowca. Rytuał oznaczał oficjalne przekazanie władzy w królestwie Toro.
Królewska gwardia w pomarańczowych pelerynach eskortowała ulicami Fort Portal karawan z trumną Oyo do królewskich grobowców. Tysiące osób dołączyły do procesji pieszo. Pogrzeb odbył się 31 lat po koronacji Oyo.
Oyo zmarł w ubiegłym miesiącu w USA, gdzie leczył się na raka. Miał 34 lata. Przed pogrzebem, podczas nabożeństwa w kościele, jego siostra Ruth Komuntale wspominała brata jako powściągliwego, lecz radosnego mężczyznę. Oyo był również ambasadorem dobrej woli ONZ i opowiadał się za walką z HIV i AIDS.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Spór o tron
9 września komitet królewski, w którego skład wchodzą członkowie klanu, ogłosił, że wybrał Kijanangomę na nowego króla. Jednocześnie najbliżsi krewni zmarłego monarchy oświadczyli, że tron powinien przejść na jego syna, o którego istnieniu wcześniej publicznie nie informowano. Według nich rzekomo było to życzenie samego Oyo zapisane w testamencie.
Zwolennicy Kijanangomy twierdzą, że rodzina Oyo nie podała podstawowych informacji o domniemanym synu monarchy. Źródło zaznajomione z negocjacjami kryzysowymi przekazało, że władze Ugandy 11 września doprowadziły do zatwierdzenia sukcesji Kijanangomy. Rzecznik rządu był niedostępny dla komentarza.
Podczas ceremonii arcybiskup Kościoła Ugandy Stephen Kaziimba Mugalu wezwał strony do jedności, ostrzegając, że słowa wypowiedziane w żałobie mogą wywołać ból, podziały i konflikt. Sam Oyo objął tron po długotrwałym sporze sukcesyjnym, który rozstrzygnął sąd.
Czytaj nas na Telegram i Sends