Wznowienie działalności ferm na Cyprze zależy od dezynfekcji
Na Cyprze wznowienie działalności gospodarstw hodowlanych na obszarach dotkniętych pryszczycą zależy od właściwej dezynfekcji ferm. Dyrektor służb weterynaryjnych Christodoulos Pipis powiedział parlamentarnej komisji ds. rolnictwa, że część rolników nie wykonuje obowiązkowych prac, co opóźnia powrót do działalności sąsiednich przedsiębiorstw. Poinformował o tym Cyprus Mail.
Straty z powodu pryszczycy
W ramach działań mających powstrzymać rozprzestrzenianie się wysoce zakaźnej choroby władze ubiły 52 632 owce i kozy, 24 483 świnie oraz 3 018 sztuk bydła. Stanowi to 11,5% pogłowia owiec i kóz, 7,8% świń oraz 3,5% bydła.
W chwili posiedzenia pozytywne wyniki testów na pryszczycę odnotowano na 121 fermach. Pipis zaznaczył, że niektórzy właściciele gospodarstw, którzy planują odejść z tego biznesu, nie przeprowadzili obowiązkowej dezynfekcji. Według niego utrudnia to wznowienie działalności ferm położonych w pobliżu i gotowych ponownie rozpocząć pracę.
Szef służb weterynaryjnych ostrzegł również, że przeprowadzenie dezynfekcji tylko w części obiektów zwiększa ryzyko ponownego rozprzestrzenienia się infekcji. Służby weterynaryjne mogą nałożyć grzywny na właścicieli, którzy odmawiają spełnienia wymogów, lub wszcząć postępowanie karne, jednak postępowanie sądowe może trwać latami.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Plan odbudowy sektora
Przedstawiciel Związku Gmin zaproponował, aby władze samodzielnie przeprowadzały dezynfekcję gospodarstw, a następnie wystawiały rachunki ich właścicielom. Stały sekretarz ministerstwa rolnictwa Andreas Grigoriou oświadczył, że nie współpracuje tylko niewielka liczba rolników i nie przeszkodzi to w ogólnej odbudowie hodowli zwierząt.
W piątek zainteresowane strony mają spotkać się w pałacu prezydenckim, aby omówić wnioski z raportu naukowego dotyczącego odbudowy sektora. Dokument przygotował komitet naukowy, któremu przewodniczył Stavros Malas. Według mediów wśród rekomendacji jest rozmieszczanie gospodarstw hodowlanych w odległości co najmniej 300 metrów od siebie.
W raporcie wskazano, że 84 ze 121 zakażonych gospodarstw znajdowały się bardzo blisko siebie, co sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu się pryszczycy. Zgodnie z mapą drogową służb weterynaryjnych zakażone fermy będą mogły wznowić działalność w listopadzie-grudniu, jeśli do tego czasu nie zostaną wykryte nowe przypadki choroby.
Czytaj nas na Telegram i Sends