Sekretarz skarbu USA wezwał sojuszników do nasilenia presji na sieci finansowe Iranu — Reuters
We wtorek, 19 maja, sekretarz skarbu USA Scott Bessent wezwał międzynarodowych sojuszników do zdecydowanego rozbijania sieci finansowania Iranu.
Informuje o tym Reuters.
Amerykański urzędnik złożył stosowne oświadczenie podczas swojego oficjalnego wystąpienia po zakończeniu spotkania szefów resortów finansów krajów G7 w Paryżu.
Szef amerykańskiego resortu finansów jasno określił oczekiwania Waszyngtonu wobec zagranicznych partnerów w kwestii przeciwdziałania wspólnym zagrożeniom na Bliskim Wschodzie.
Bessent oświadczył, że sojusznicy muszą „w pełni poprzeć” USA w konfrontacji z Iranem. Podkreślił, że neutralność lub pasywna postawa poszczególnych państw jedynie pomagają Teheranowi w obchodzeniu istniejących ograniczeń.
Szef Departamentu Skarbu USA wskazał konkretne kroki, jakie powinny podjąć kraje europejskie, azjatyckie i bliskowschodnie, aby osiągnąć realne rezultaty.
„Wymagać to będzie na przykład, aby nasi europejscy partnerzy dołączyli do USA w podejmowaniu działań przeciwko Iranowi poprzez identyfikowanie jego finansistów, ujawnianie firm-krzaków i podmiotów fasadowych, zamykanie oddziałów jego banków oraz likwidację jego pośredników. Wymagać to będzie również od was, znajdujących się na Bliskim Wschodzie i w Azji, wykorzenienia iluzorycznych, równoległych sieci bankowych Iranu” — akcentował.
Waszyngton jest zmuszony do szybkiego modyfikowania własnych metod kontroli, ponieważ irański reżim nieustannie szuka nowych luk do przeprowadzania nielegalnych transakcji.
Według słów sekretarza, aby zwiększyć efektywność tych działań, Departament Skarbu USA modernizuje swoją architekturę sankcyjną, jako że „przeciwnicy adaptują się i wprowadzają innowacje”, tworząc nowe fikcyjne firmy.
Obecnie lwia część amerykańskich środków restrykcyjnych opiera się na wpisywaniu naruszycieli na specjalne czarne listy.
Większość sankcji Departamentu Skarbu USA nakładana jest na osoby fizyczne, firmy i inne organizacje, które są dodawane do Listy Specjalnie Wyznaczonych Obywateli (SDN).
Wykaz ten zawiera dziesiątki tysięcy osób, które są całkowicie odcięte od systemu finansowego opartego na dolarze i mają zamrożone aktywa. Każdy, kto dokonuje operacji z wymienionymi podmiotami, ryzykuję, że sam zostanie objęty sankcjami.
Reforma polityki sankcyjnej USA ma na celu przeniesienie monitoringu na wyższy poziom technologiczny i ułatwienie pracy legalnym instytucjom bankowym.
„Aby poprawić wyniki w sferze bezpieczeństwa narodowego, Departament Skarbu dostosowuje nasz program sankcji do wymogów XXI wieku. Przeglądamy przestarzałe i nieaktualne listy, aby pomóc instytucjom finansowym skupić się na najbardziej skomplikowanych schematach finansowania terroryzmu i unikania sankcji” — powiedział Bessent.
Departament Skarbu USA ostrzegł przed możliwymi sankcjami wobec zagranicznych firm za współpracę z Iranem.
Iran przekazał Stanom Zjednoczonym nową propozycję dotyczącą uregulowania sytuacji wokół Cieśniny Ormuz i zakończenia wojny. Jednocześnie Teheran proponuje przeniesienie negocjacji nuklearnych na późniejszy etap.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że Iran nadal próbuje utrzymać kontrolę nad Cieśniną Ormuz. Podkreślił, że takie podejście jest nie do przyjęcia dla Stanów Zjednoczonym, i zaznaczył, jak ważna dla regionu jest wolność żeglugi.
We wtorek, 19 maja, sekretarz skarbu USA Scott Bessent wezwał międzynarodowych sojuszników do zdecydowanego rozbijania sieci finansowania Iranu.
Informuje o tym Reuters.
Amerykański urzędnik złożył stosowne oświadczenie podczas swojego oficjalnego wystąpienia po zakończeniu spotkania szefów resortów finansów krajów G7 w Paryżu.
Szef amerykańskiego resortu finansów jasno określił oczekiwania Waszyngtonu wobec zagranicznych partnerów w kwestii przeciwdziałania wspólnym zagrożeniom na Bliskim Wschodzie.
Bessent oświadczył, że sojusznicy muszą „w pełni poprzeć” USA w konfrontacji z Iranem. Podkreślił, że neutralność lub pasywna postawa poszczególnych państw jedynie pomagają Teheranowi w obchodzeniu istniejących ograniczeń.
Szef Departamentu Skarbu USA wskazał konkretne kroki, jakie powinny podjąć kraje europejskie, azjatyckie i bliskowschodnie, aby osiągnąć realne rezultaty.
„Wymagać to będzie na przykład, aby nasi europejscy partnerzy dołączyli do USA w podejmowaniu działań przeciwko Iranowi poprzez identyfikowanie jego finansistów, ujawnianie firm-krzaków i podmiotów fasadowych, zamykanie oddziałów jego banków oraz likwidację jego pośredników. Wymagać to będzie również od was, znajdujących się na Bliskim Wschodzie i w Azji, wykorzenienia iluzorycznych, równoległych sieci bankowych Iranu” — akcentował.
Waszyngton jest zmuszony do szybkiego modyfikowania własnych metod kontroli, ponieważ irański reżim nieustannie szuka nowych luk do przeprowadzania nielegalnych transakcji.
Według słów sekretarza, aby zwiększyć efektywność tych działań, Departament Skarbu USA modernizuje swoją architekturę sankcyjną, jako że „przeciwnicy adaptują się i wprowadzają innowacje”, tworząc nowe fikcyjne firmy.
Obecnie lwia część amerykańskich środków restrykcyjnych opiera się na wpisywaniu naruszycieli na specjalne czarne listy.
Większość sankcji Departamentu Skarbu USA nakładana jest na osoby fizyczne, firmy i inne organizacje, które są dodawane do Listy Specjalnie Wyznaczonych Obywateli (SDN).
Wykaz ten zawiera dziesiątki tysięcy osób, które są całkowicie odcięte od systemu finansowego opartego na dolarze i mają zamrożone aktywa. Każdy, kto dokonuje operacji z wymienionymi podmiotami, ryzykuję, że sam zostanie objęty sankcjami.
Reforma polityki sankcyjnej USA ma na celu przeniesienie monitoringu na wyższy poziom technologiczny i ułatwienie pracy legalnym instytucjom bankowym.
„Aby poprawić wyniki w sferze bezpieczeństwa narodowego, Departament Skarbu dostosowuje nasz program sankcji do wymogów XXI wieku. Przeglądamy przestarzałe i nieaktualne listy, aby pomóc instytucjom finansowym skupić się na najbardziej skomplikowanych schematach finansowania terroryzmu i unikania sankcji” — powiedział Bessent.
Departament Skarbu USA ostrzegł przed możliwymi sankcjami wobec zagranicznych firm za współpracę z Iranem.
Iran przekazał Stanom Zjednoczonym nową propozycję dotyczącą uregulowania sytuacji wokół Cieśniny Ormuz i zakończenia wojny. Jednocześnie Teheran proponuje przeniesienie negocjacji nuklearnych na późniejszy etap.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że Iran nadal próbuje utrzymać kontrolę nad Cieśniną Ormuz. Podkreślił, że takie podejście jest nie do przyjęcia dla Stanów Zjednoczonym, i zaznaczył, jak ważna dla regionu jest wolność żeglugi.
We wtorek, 19 maja, sekretarz skarbu USA Scott Bessent wezwał międzynarodowych sojuszników do zdecydowanego rozbijania sieci finansowania Iranu.
Informuje o tym Reuters.
Amerykański urzędnik złożył stosowne oświadczenie podczas swojego oficjalnego wystąpienia po zakończeniu spotkania szefów resortów finansów krajów G7 w Paryżu.
Szef amerykańskiego resortu finansów jasno określił oczekiwania Waszyngtonu wobec zagranicznych partnerów w kwestii przeciwdziałania wspólnym zagrożeniom na Bliskim Wschodzie.
Bessent oświadczył, że sojusznicy muszą „w pełni poprzeć” USA w konfrontacji z Iranem. Podkreślił, że neutralność lub pasywna postawa poszczególnych państw jedynie pomagają Teheranowi w obchodzeniu istniejących ograniczeń.
Szef Departamentu Skarbu USA wskazał konkretne kroki, jakie powinny podjąć kraje europejskie, azjatyckie i bliskowschodnie, aby osiągnąć realne rezultaty.
„Wymagać to będzie na przykład, aby nasi europejscy partnerzy dołączyli do USA w podejmowaniu działań przeciwko Iranowi poprzez identyfikowanie jego finansistów, ujawnianie firm-krzaków i podmiotów fasadowych, zamykanie oddziałów jego banków oraz likwidację jego pośredników. Wymagać to będzie również od was, znajdujących się na Bliskim Wschodzie i w Azji, wykorzenienia iluzorycznych, równoległych sieci bankowych Iranu” — akcentował.
Waszyngton jest zmuszony do szybkiego modyfikowania własnych metod kontroli, ponieważ irański reżim nieustannie szuka nowych luk do przeprowadzania nielegalnych transakcji.
Według słów sekretarza, aby zwiększyć efektywność tych działań, Departament Skarbu USA modernizuje swoją architekturę sankcyjną, jako że „przeciwnicy adaptują się i wprowadzają innowacje”, tworząc nowe fikcyjne firmy.
Obecnie lwia część amerykańskich środków restrykcyjnych opiera się na wpisywaniu naruszycieli na specjalne czarne listy.
Większość sankcji Departamentu Skarbu USA nakładana jest na osoby fizyczne, firmy i inne organizacje, które są dodawane do Listy Specjalnie Wyznaczonych Obywateli (SDN).
Wykaz ten zawiera dziesiątki tysięcy osób, które są całkowicie odcięte od systemu finansowego opartego na dolarze i mają zamrożone aktywa. Każdy, kto dokonuje operacji z wymienionymi podmiotami, ryzykuję, że sam zostanie objęty sankcjami.
Reforma polityki sankcyjnej USA ma na celu przeniesienie monitoringu na wyższy poziom technologiczny i ułatwienie pracy legalnym instytucjom bankowym.
„Aby poprawić wyniki w sferze bezpieczeństwa narodowego, Departament Skarbu dostosowuje nasz program sankcji do wymogów XXI wieku. Przeglądamy przestarzałe i nieaktualne listy, aby pomóc instytucjom finansowym skupić się na najbardziej skomplikowanych schematach finansowania terroryzmu i unikania sankcji” — powiedział Bessent.
Departament Skarbu USA ostrzegł przed możliwymi sankcjami wobec zagranicznych firm za współpracę z Iranem.
Iran przekazał Stanom Zjednoczonym nową propozycję dotyczącą uregulowania sytuacji wokół Cieśniny Ormuz i zakończenia wojny. Jednocześnie Teheran proponuje przeniesienie negocjacji nuklearnych na późniejszy etap.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że Iran nadal próbuje utrzymać kontrolę nad Cieśniną Ormuz. Podkreślił, że takie podejście jest nie do przyjęcia dla Stanów Zjednoczonym, i zaznaczył, jak ważna dla regionu jest wolność żeglugi.
Czytaj nas na Telegram i Sends