Poziom niezadowolenia z polityki Putina osiągnął rekordowy poziom od 20 lat
Poziom niezadowolenia z polityki zagranicznej Kremla wśród Rosjan gwałtownie wzrósł i osiągnął rekordowy poziom w ciągu ostatnich dwóch dekad — świadczą o tym dane z sondażu WCIOM (Wszechrosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej). Socjologowie odnotowują wyraźny spadek poparcia dla kursu władz na tle przedłużającej się wojny i rosnącego zmęczenia konfliktem z Zachodem — piszą rosyjskie media.
Zgodnie z wynikami badania, w kwietniu odsetek Rosjan, którzy zadeklarowali, że są „ogólnie niezadowoleni” z polityki zagranicznej władz, wzrósł do 26% — to najwyższy wskaźnik od 2007 roku. Dla porównania, jeszcze w kwietniu 2025 roku takich odpowiedzi było prawie dwukrotnie mniej, a od listopada ubiegłego roku wzrost wynosi 11 punktów procentowych.
Jednocześnie słabnie poparcie dla oficjalnego kursu: liczba osób, które polityka zagraniczna „ogólnie zadowala”, spadła z 59% w grudniu do 46% w kwietniu. W efekcie zintegrowany indeks WCIOM obniżył się do 41 punktów, powtarzając antyrekord z 2021 roku.
Analityk polityczny Aleksandr Morozow w komentarzu dla „The Moscow Times” tłumaczy zmianę nastrojów rozczarowaniem wynikającym ze zbyt wygórowanych oczekiwań co do szybkiego zakończenia wojny i porozumień międzynarodowych. „Wysokie wskaźniki z wiosny 2025 roku to odzwierciedlenie optymistycznych nagłówków w rosyjskich mediach, które obiecywały, że wojna zaraz się skończy pod naciskiem Trumpa na Kijów. Potem stało się jasne, że »duch Anchorage« ulotnił się i wszystko zaczęło spadać” — zauważył.
Inny politolog, Abbas Gallamow, mówi o zmęczeniu społeczeństwa przeciągającym się konfliktem oraz o strachu przed dalszą eskalacją. „Ludzie są zmęczeni niekończącą się i bezskuteczną wojną, przeraża ich perspektywa wielkiej wojny z NATO, chcą normalizacji stosunków ze światem zewnętrznym, ale widzą jedynie eskalację” — powiedział.
Gallamow wiąże również gwałtowne załamanie nastrojów z symbolicznym momentem, w którym czas trwania wojny przekroczył czas trwania II wojny światowej, co według niego wzmocniło poczucie rozczarowania i utraty „obiecanego rewanżu”.
W Federacji Rosyjskiej nazwano Eurowizję satanizmem.
W Rosji planuje się ograniczenie państwowego wsparcia dla rolników z powodu deficytu budżetowego.
Czytaj nas na Telegram i Sends