Polski gigant energetyczny może wejść do Ukrnafty – ruszyły negocjacje
Polska grupa naftowo-gazowa Orlen wyraziła zainteresowanie udziałem w SA „Ukrnafta” oraz możliwością zakupu pakietu akcji w spółce. Firma potwierdza, że negocjacje ze stroną ukraińską już się rozpoczęły. Ostateczne warunki potencjalnej transakcji nie zostały jeszcze ustalone. Informacja ta pochodzi z oświadczenia prezesa Orlenu, Ireneusza Fąfary, złożonego podczas konferencji prasowej.
Polski gigant energetyczny Orlen rozważa możliwość rozszerzenia swojej obecności na Ukrainie i nie wyklucza wejścia do kapitału zakładowego SA „Ukrnafta”. Mogłoby to stanowić jeden z największych kroków energetycznych między obydwoma krajami w ostatnich latach oraz zacieśnić współpracę w strategicznym obszarze dostaw zasobów energetycznych.
O sprawie poinformował prezes Orlenu Ireneusz Fąfara, podkreślając, że firma jest już w trakcie rozmów i rozważa różne formaty zaangażowania w ukraińskim sektorze naftowym, choć ostateczne zobowiązania i struktura ewentualnej umowy są nadal przedmiotem dyskusji.
Według szefa koncernu, rynek ukraiński ma dla Orlenu strategiczne znaczenie, m.in. ze względu na działalność rafinerii w Możejkach na Litwie, która już teraz dostarcza znaczną część swoich produktów na Ukrainę, tworząc stabilne kanały współpracy energetycznej między regionami. „Rozpoczęliśmy rozmowy o możliwości naszego udziału w Ukrnafcie. Jesteśmy w tym procesie jako jeden z partnerów” — zaznaczył Ireneusz Fąfara, podkreślając, że format przyszłego zaangażowania będzie zależał od negocjacji oraz stanowiska strony ukraińskiej.
Dodał również, że firma liczy na długoterminową perspektywę rozwoju ukraińskiego rynku, wiążąc ją z przyszłym zakończeniem wojny oraz odbudową gospodarki. Podkreślił przy tym, że Orlen jest już jednym z kluczowych dostawców paliw na Ukrainę i dąży do umocnienia swojej pozycji w tym segmencie.
Polska ostrzegła Rosję przed konsekwencjami uderzeń w placówki dyplomatyczne w Kijowie.
Polska do końca maja zawrze prawie 40 kontraktów obronnych w ramach programu SAFE.
Czytaj nas na Telegram i Sends