Ambasador USA w Ukrainie odchodzi ze stanowiska z powodu braku zgody z polityką Trumpa
Ambasador USA w Ukrainie Julie Davis podjęła decyzję o ustąpieniu ze stanowiska i zakończeniu kariery dyplomatycznej po ponad 30 latach pracy. Głównym powodem tego kroku stało się rozczarowanie brakiem wsparcia dla Kijowa ze strony administracji prezydenta Donalda Trumpa oraz jego polityką kadrową. O sprawie informuje dziennik Financial Times, powołując się na własne, poinformowane źródła.
Davis stała na czele amerykańskiej misji dyplomatycznej w Kijowie od maja ubiegłego roku, zastępując na tym stanowisku Bridget Brink. Co znamienne, jej poprzedniczka również zrezygnowała w kwietniu 2025 roku z powodu podobnych rozbieżności z kursem politycznym Waszyngtonu. Według danych dziennikarzy, ambasador oficjalnie powiadomiła już Departament Stanu o zamiarze przejścia na emeryturę.
Konflikt poglądów między zawodowymi dyplomatami a Białym Domem zaostrzył się na tle trwającej agresji FR oraz zmian priorytetów amerykańskiej polityki zagranicznej. Davis krytycznie oceniała stanowisko Trumpa dotyczące skali i charakteru pomocy dla Ukrainy, co uniemożliwiło jej dalsze sprawowanie funkcji. Na razie nie wiadomo, kto dokładnie zostanie kolejnym przedstawicielem USA w Ukrainie i jak ta rotacja wpłynie na dalszą współpracę między państwami.
Chargé d’affaires USA w Ukrainie Julie S. Davis przybyła do Ukrainy w maju 2025 roku.
Przed Julie Davis amerykańskim przedstawicielstwem dyplomatycznym w Ukrainie od czerwca 2022 roku kierowała ambasador Bridget Brink, która została mianowana jeszcze za kadencji Joe Bidena. Powodem jej dymisji było również nasilenie różnic politycznych z administracją prezydenta Donalda Trumpa. Informowano, że na Brink wywierano naciski ze strony wysokich rangą urzędników, którzy kwestionowali jej gotowość do wspierania ich strategii wobec Ukrainy. Wskazywano także na jej napięte relacje z ukraińskimi urzędnikami państwowymi ze względu na jej krytyczne stanowisko wobec korupcji w Ukrainie.
Czytaj nas na Telegram i Sends