„To wstyd”: w sieci pojawiły się reakcje na fakt, że kontrowersyjny salon 365 STUDIO Iryny Popowej, byłej żony Artema Szyla, został partnerem pokazu kolekcji Katii Sylczenko podczas UFW
Salon kosmetyczny 365 STUDIO, należący do przedsiębiorczyni Iryny Popowej, wystąpił jako partner kosmetyczny pokazu kolekcji „the COAT” projektantki Katii Sylczenko w ramach Ukrainian Fashion Week. Jednocześnie działalność Popowej wiąże się z wykorzystaniem środków pochodzących z korupcji przez jej byłego męża Artema Syla.
Ten pikantny szczegół nie pozostawił obojętnymi miłośników mody, zwłaszcza w kontekście niemal niekończących się skandali korupcyjnych w kraju.

Pomimo wątpliwego pochodzenia kapitału 365 STUDIO, sieć nadal angażuje się w duże wydarzenia publiczne i współpracuje z wiodącymi ukraińskimi markami.
Historia schematów korupcyjnych Artema Shila

Iryna Popowa — była żona Artema Szyla, bohatera licznych śledztw prowadzonych przez UA.NEWS, byłego doradcy Biura Prezydenta i byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), który wraz z trzema wspólnikami jest oskarżony w sprawie przywłaszczenia środków przy zakupach kabli i transformatorów oraz prania ponad 175 mln hrywien poprzez elitarne nieruchomości.
Jak ustaliło śledztwo NABU i SAP, ugrupowanie pod kierownictwem Artema Szyla faktycznie przekształciło się w nieformalne „zaplecze” UZ, które kontrolowało zakupy w zamian za „prowizje” w wysokości 5–7% wartości kontraktów, a pieniądze były wyprowadzane pod pozorem „opłat za usługi salonów kosmetycznych”.
W kwietniu 2024 roku NABU i SAP postawiły Shilowi zarzuty, a obecnie głośna sprawa „back-office” Ukrzaliznytsi weszła w fazę sądową. Na ławie oskarżonych zasiada sam były doradca Szilo, którego śledztwo uznaje za przywódcę zorganizowanej grupy przestępczej. Jej działalność opierała się na dwóch głównych wątkach:
Schemat kablowy (straty w wysokości 140 mln hrywien): W latach 2021–2022 ugrupowanie stworzyło warunki do wygrywania przetargów przez kontrolowane przedsiębiorstwa z grupy posła do parlamentu Wiktora Bondarja (w szczególności fabryki „Ukrkabel”), które dostarczały produkty po cenach zawyżonych o 30–60%.
Schemat transformatorowy (straty w wysokości 100 mln UAH): W latach 2022–2024 „back office” zapewnił zakup transformatorów mocy za pośrednictwem firmy-przykrywki, kontrolowanej przez obywatela Białorusi mającego powiązania z Federacją Rosyjską. Firma ta kupowała sprzęt w Uzbekistanie i odsprzedawała go „Ukrzaliznicy” z podwójną marżą. Aby wyeliminować konkurentów oferujących tańsze produkty, Szilo, pełniąc funkcję pierwszego zastępcy szefa departamentu SBU, osobiście kierował do „Ukrzaliznyci” pisma dotyczące rzekomego „zagrożenia dla bezpieczeństwa państwowego” — jednocześnie „nie zauważając” rosyjsko-białoruskiego śladu u kontrolowanego dostawcy.
Grupą korupcyjną kierowały trzy osoby: Artem Szyło (były pracownik Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i były pracownik Biura Prezydenta) – szef „back office”, który dzięki swoim powiązaniom w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy zapewniał blokowanie konkurentów;
Wiktor Bondar (poseł, były minister transportu) — odpowiadał za polityczne przykrywki oraz działalność kontrolowanych spółek;
Włodzimierz Kotляр (biznesmen) — pośrednik odpowiedzialny za rejestrację fikcyjnych firm, obsługę dokumentacyjną oraz podział środków (2/3 zysków trafiało do spółek Kotłara, a 1/3 — do struktury Bondara).
W sumie w machinacjach brało udział co najmniej 16 osób: urzędnicy UZ, prawnicy, księgowi i krewni. W aktach sprawy odnotowano rozmowy telefoniczne i zeznania zawierające wzmianki o urzędnikach najwyższego szczebla. W szczególności padały uwagi, że Szyło „chodzi do Tatarowa z Jermakiem”, a poseł Bondar narzekał, że wszystkie sprawy z Kancelarią Prezydenta ma za zadanie załatwiać wyłącznie za pośrednictwem Szyły. W kontekście tych powiązań pojawili się również były minister infrastruktury Władysław Kryklij oraz były szef UZ Ołeksandr Kamyszyn.
Dzięki przestępczym schematom lider grupy zalegalizował ponad 175 mln hrywien (w pierwotnym zarzucie mowa była o 155 mln hrywien). Za środki pochodzące z korupcji nabywano elitarne penthouse’y, domy oraz nieruchomości komercyjne. Obecnie organy ścigania zabezpieczyły aktywa osób zamieszanych w sprawę o wartości ponad 1,4 mld hrywien.
Nawiasem mówiąc, serwis UA.NEWS skierował oficjalny wniosek do Wyższego Sądu Antykorupcyjnego (VAKS) w sprawie statusu procesowego i miejsca pobytu oskarżonego byłego funkcjonariusza SBU Artema Szyla.
Dziennikarze zwrócili się do przewodniczącej składu sędziowskiego Wiry Mykhailenko w ramach sprawy sądowej nr 991/10186/26 w związku z udziałem Shyla w posiedzeniach w trybie wideokonferencji.
Czytaj nas na Telegram i Sends