W 14. Samodzielnej Brygadzie Zmechanizowanej, gdzie wojskowi byli bez żywności, wybuchł nowy skandal
Krewni żołnierzy 14. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej (OMBr) ponownie publicznie poskarżyli się w mediach społecznościowych na krytyczne warunki służby swoich bliskich.
Według słów rodzin, ukraińscy obrońcy przebywają na pozycjach wysuniętych bez należytego zaopatrzenia i odpoczynku już od około dziewięciu miesięcy.
Dowództwo jednostki wojskowej oficjalnie zareagowało na te zgłoszenia, jednak ze względów bezpieczeństwa nie podało konkretnych terminów wymiany personelu.
W licznych wpisach skierowanych do kierownictwa brygady krewni wojskowych zauważają, że żołnierze zostali rozmieszczeni na pozycjach jeszcze 5 października 2025 roku.
Wówczas dowództwo obiecywało przeprowadzenie planowej rotacji już po dwóch miesiącach, jednak obrońcy do tej pory pozostają na linii strefy walk.
Oprócz braku odpoczynku, ludzie informują o poważnych problemach z zaopatrzeniem, przez co żywność na pozycje jest dostarczana skrajnie nieregularnie.
Bliscy podkreślają, że z powodu długotrwałego przebywania w okopach pod ciągłym ostrzałem żołnierze są fizycznie wycieńczeni i znajdują się w niezwykle ciężkich warunkach.
W swoich apelach domagają się natychmiastowego przeprowadzenia rotacji, a także udzielenia wojskowym niezbędnej pomocy medycznej.
W odpowiedzi na rezonans społeczny przedstawiciele 14. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej opublikowali oficjalne oświadczenie, w którym zapewnili, że wiedzą o istniejących problemach.
Poprzez aplikację Armia+ wojskowi masowo wracają z samowolnego oddalenia się z jednostki.
Szara strefa zamiast kontroli, sytuacja w Kostiantyniwce zaostrza się.
Czytaj nas na Telegram i Sends