Zdemaskowano pośrednika w sprawie o zamach na przedstawiciela HUR Jusowa
Służby porządkowe 23 czerwca zdemaskowały pośrednika, który według danych śledztwa szukał wykonawcy zabójstwa przedstawiciela Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy oraz zastępcy szefa Sztabu Koordynacyjnego ds. Postępowania z Jeńcami Wojennymi. Trwają czynności śledcze mające na celu ustalenie wszystkich osób zamieszanych w to przestępstwo.
Według danych śledztwa, zabójstwo urzędnika mogło być przygotowywane pod kuratelą przedstawicieli FR. Służby porządkowe ustaliły rolę 34-letniego byłego wojskowego, który był pośrednikiem między zleceniodawcą a potencjalnym wykonawcą zbrodni.
Śledztwo uważa, że na początku 2026 roku do podejrzanego zwróciła się dotychczas nieustalona osoba. Zaproponowała mu ona znalezienie człowieka gotowego zabić przedstawiciela HUR. Za wykonanie tego przestępstwa zleceniodawca obiecał 100 tysięcy dolarów USA.
Po tym podejrzany zaczął szukać wykonawcy. W Kijowie spotkał się ze swoim znajomym, zaproponował mu dołączenie do planu zabójstwa i przekazał kontakty do zleceniodawcy w celu bezpośredniej łączności.
Od lutego do 1 czerwca 2026 roku pośrednik drogą namów systematycznie podżegał go do popełnienia zabójstwa.
Pośrednik został zatrzymany 18 czerwca. Poinformowano go o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na podżeganiu do przygotowania zabójstwa z premedytacją z motywów o charakterze korzyści majątkowej, na zlecenie, działając w porozumieniu z grupą osób (cz. 1 art. 14, cz. 4 art. 27, pkt 6, 11, 12 cz. 2 art. 115 Kodeksu Karnego Ukrainy).
19 czerwca sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Jak przypomniało Biuro Prokuratora Generalnego (OHP), zaangażowany wykonawca, działając z chęci zysku w porozumieniu z innymi osobami, rozpoczął przygotowania do przestępstwa. Ustalono, że zleceniodawca przelał na jego portfel kryptowalutowy 22 tysiące dolarów zaliczki na sfinansowanie działań przygotowawczych.
Organizatorzy przekazali również wykonawcom szczegółowe dane o poszkodowanym, jego miejscu zamieszkania, planie dnia i sposobie życia, informuje Biuro Prokuratora Generalnego.
Przeczytaj także:
W FR odmawiają włączania syren podczas ataków dronów ze strachu przed paniką
Ukraińskie bezzałogowce zaatakowały rosyjski prom „Panagia”, który według danych źródeł rosyjskich był wykorzystywany do transportu ładunków wojskowych z terytorium Kraju Krasnodarskiego do tymczasowo okupowanego Krymu.
W nocy na niedzielę, 21 czerwca, bezzałogowce zaatakowały port w Kerczu w tymczasowo okupowanym Krymie oraz port „Kawkaz” w Kraju Krasnodarskim w FR, w wyniku czego w obiektach wybuchły pożary.
Na kierunku naddnieprzańskim, w szczególności na tymczasowo okupowanym lewym brzegu obwodu chersońskiego, wojska rosyjskie coraz częściej zmagają się z problemami z zaopatrzeniem i logistyką. Siły Obronne Ukrainy zwiększyły nacisk na kluczowe szlaki dostaw, co doprowadziło do dalszego utrudnienia manewru i dowożenia zasobów dla jednostek okupacyjnych.
Czytaj nas na Telegram i Sends