$ 44.62 € 52 zł 12.06
+15° Kijów +17° Warszawa +30° Waszyngton

Pracownicy Volkswagena wygwizdali prezesa w obliczu planowanych cięć

Lew Shewtsow 25 sierpnia 2026 19:03
Pracownicy Volkswagena wygwizdali prezesa w obliczu planowanych cięć

Pracownicy Volkswagena wygwizdali dyrektora generalnego firmy, Olivera Blume, podczas spotkania w siedzibie producenta samochodów w Wolfsburgu na północy Niemiec. Szef wezwał ponad 10 tysięcy pracowników do wspólnego działania na rzecz szeroko zakrojonej reorganizacji, która może obejmować redukcję miejsc pracy i zamykanie zakładów.

Jak podaje The Guardian World, uczestnicy spotkania trzymali plakaty i skandowali hasło, że ich miejsca pracy nie powinny być narzędziem korygowania bilansu firmy. Blume nazwał program transformacji największym w historii Volkswagena i oświadczył, że firma dąży do stworzenia realnych perspektyw dla wszystkich swoich zakładów produkcyjnych w ciągu najbliższych sześciu–dwunastu miesięcy.

Redukcje i przyszłość zakładów

Plany restrukturyzacji musi jeszcze zatwierdzić rada nadzorcza Volkswagena, która reprezentuje pracowników, kraj związkowy Dolna Saksonia oraz akcjonariuszy. Według świadków spotkania zamkniętego dla mediów około połowa spodziewanych redukcji zatrudnienia, często szacowanych na około 50 tysięcy miejsc pracy, może przypaść na Niemcy. Druga połowa planowanych zmian, według tych doniesień, będzie dotyczyć międzynarodowej działalności koncernu, obejmującej około 170 spółek.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Blume podkreślił, że liczba globalnych redukcji nie jest celem, lecz teoretycznym wyliczeniem opartym na obecnych kosztach. Według jego oceny koszty Volkswagena są o około 30% wyższe od średniego poziomu porównywalnych firm. Kierownictwo chce przede wszystkim stosować dobrowolne środki kadrowe, w tym stopniowe przechodzenie na emeryturę, porozumienia za obopólną zgodą, naturalne zmniejszanie zatrudnienia i ograniczone rekrutacje.

Stanowisko pracowników

Blume nazwał zamykanie zakładów najbardziej skrajną i najdroższą opcją. Wśród możliwości zachowania zakładów rozważa się przekierowanie produkcji na przemysł obronny, a także wytwarzanie w Niemczech samochodów elektrycznych na sprzedaż w Chinach, które obecnie nie są dostępne w Europie. Jednocześnie produkcja samochodów w zakładzie w Osnabrücku może zakończyć się już w przyszłym roku. W zakładach w Emden, Zwickau, Neckarsulm i Hanowerze obecnie nie ma planów produkcji po 2030 roku.

Przewodnicząca rady pracowników Volkswagena Daniela Cavallo oświadczyła, że pracownicy zdecydowanie sprzeciwiają się zamykaniu zakładów, które nazwała integralną częścią firmy. Oskarżyła również Blume o niejasne wyjaśnianie planów kierownictwa. Volkswagen znajduje się pod presją z powodu nasilającej się konkurencji ze strony chińskich producentów w Europie, spadku sprzedaży w Chinach oraz wysokich amerykańskich ceł. Firma od dawna mierzy się także ze spadkiem zysków i nadmiernymi mocami produkcyjnymi w Europie.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację