W pobliżu Kijowa szczątki rosyjskiego drona spadły na teren prywatnej posiadłości
W sobotę, 19 września, w Kijowie rozległy się już trzy sygnały alarmu powietrznego w związku z atakiem rosyjskich dronów. W wyniku upadku szczątków jednego z nich w dzielnicy Dniprowskiej stolicy zapalił się budynek gospodarczy.
Informację tę przekazał burmistrz Witalij Kliczko na Telegramie.
Alarm w Kijowie ogłoszono o godz. 10:30 z powodu zagrożenia rakietowego. O godz. 10:33 nadeszło zgłoszenie o masowym ataku dronów na miasto. Bezzałogowe statki powietrzne leciały w kierunku zbiornika wodnego, jeden z nich pozostał na dzielnicy Lisowa, przeleciał nad Obolonem i Podolem.
Przypomnijmy, że 17 września w Kijowie w wyniku nocnego ataku Rosji uszkodzona została infrastruktura stacji „Mykilska Slobidka”. Z tego powodu Kyiv City Express kursuje po ograniczonej trasie, omijając odcinek między stacjami „Darnica” i „Pocajna”.
16 września okupanci przeprowadzili atak na stolicę; w dzielnicy Hołosiejów uszkodzono fasadę i przeszklenia czteropiętrowego budynku jednej z uczelni wyższych.
W wyniku kolejnego ataku rosyjskich dronów spłonął magazyn studia „95 Kwartal”. Ogień zniszczył scenografię, kostiumy i rekwizyty, z których ekipa korzystała przez 20 lat działalności.
Czytaj nas na Telegram i Sends