Abu Aleeha powiedział, że odszedł z Mango Jutt z powodu sporów o montaż — Dawn
W Pakistanie reżyser Ali Sajjad Shah, znany w branży filmowej jako Abu Aleeha, powiedział, że odszedł z pracy nad filmem Mango Jutt z powodu rozbieżności dotyczących montażu i dodatkowych zdjęć. Wcześniej był reżyserem projektu, a także, jak twierdzi, napisał scenariusz, dobierał obsadę i zaprosił Hareem Farooq jako aktorkę i współproducentkę, podaje Dawn.
Spory dotyczące montażu
Shah powiedział, że zaczął pracę nad filmem trzy i pół roku temu. Zdjęcia, według niego, zakończono około dwa i pół roku temu, a po kolejnych czterech miesiącach ukończył zmontowaną wersję filmu.
Według reżysera zespół Farooq zaproponował później wysłanie filmu do Indii w celu dalszego montażu. Twierdzi on, że ostateczna wersja nadeszła rok później i była bardzo nieudana. Shah powiedział również, że w tej wersji wycięto ponad połowę scen z postacią Ayeshy Jahanzeb, a sceny z udziałem Mahiry Bangash także skrócono.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Propozycja dodatkowych zdjęć
Według Shaha w tym samym okresie rząd Pendżabu przyznał zespołowi 30 mln rupii, po czym poproszono go o nakręcenie dodatkowych scen, aby uzasadnić finansowanie. Reżyser powiedział, że odmówił, ponieważ zaproponowana scena otwierająca była niemożliwa do nakręcenia.
Wyjaśnił również, że Faisal Qureshi przygotował się do roli, budując masę mięśniową i zapuszczając brodę, lecz w chwili propozycji nowych zdjęć zdążył już zmienić wygląd na potrzeby innych projektów. Shah powiązał swoje odejście z Mango Jutt z tymi rozbieżnościami, po czym prace nad filmem kontynuowano bez niego.
Po publikacji zwiastuna Shah ostro skrytykował go na Instagramie. Wcześniej Farooq, odpowiadając na pytanie o brak jego nazwiska w napisach zwiastuna, powiedziała, że w napisach zostaną wymienione wszystkie osoby, które pracowały nad filmem. Publikacja zaznaczyła, że do chwili publikacji Farooq nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.
Czytaj nas na Telegram i Sends