Pedro Almodóvar uznał „Gorzkie Boże Narodzenie” za najbardziej ryzykowny film w swojej karierze
Hiszpański reżyser Pedro Almodóvar stwierdził, że jego nowy film „Gorzkie Boże Narodzenie” był najbardziej ryzykownym przedsięwzięciem w całej jego karierze. Film opowiada o reżyserce Elsie, w której wciela się Barbara Lenny, oraz o operatorze Raulu, granego przez Leonardo Sbaraglię. Fabuła opiera się na kilku poziomach narracji: Almodóvar nakręcił film o reżyserze, który tworzy obraz o reżyserce.
W wywiadzie dla „The Guardian” reżyser wyjaśnił, że taka struktura wymaga od widzów pełnej uwagi. Jak sam stwierdził, świadomie podjął szereg twórczych ryzyk, choć zdawał sobie sprawę, że nie wszystkie z nich się sprawdzą. Podstawą filmu stało się opowiadanie o tym samym tytule, napisane w 2003 roku i opublikowane 20 lat później w zbiorze Almodóvara „Ostatni sen”.
Reżyser poruszył w filmie również temat autofikcji – wykorzystywania przez autora materiałów z własnego życia oraz życia innych osób. Raúl w filmie wykorzystuje życie swojej asystentki Moniki w scenariuszu, po czym ona oskarża go o swego rodzaju „wampiryzm”. Almodóvar nazwał tę postać swoim alter ego i stwierdził, że około 80% kwestii Raúla mógłby wypowiedzieć sam.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Almodóvar zaznaczył, że to ból, a nie szczęście, inspiruje go do twórczości, a pisarze z natury mogą być egoistyczni i niebezpieczni dla bliskich. Właśnie dlatego, jak sam powiedział, przedstawił Raúla niemal jako złoczyńcę. Reżyser dodał, że czerpiąc inspirację z osób ze swojego życia, starał się zmieniać szczegóły, aby pozostawały one nie do rozpoznania.
Osobno Almodóvar powtórzył swoją krytykę platform streamingowych, w szczególności serwisu Netflix. Uważa on, że serwisy streamingowe są bliskie zwycięstwa nad tradycyjną dystrybucją kinową, a wraz z kinowymi premierami znikają afisze, premierowy szum i wyjątkowa atmosfera dużego ekranu. W 2017 roku, przewodnicząc jury festiwalu filmowego w Cannes, reżyser już wtedy sprzeciwiał się nagradzaniu filmów Netflixa, których nie planowano pokazywać w francuskich kinach.
76-letni reżyser oświadczył, że nie zamierza zaprzestać kręcenia filmów. W październiku w Hiszpanii ma również ukazać się jego pierwsza powieść „Człowiek, który pisał wyłącznie w samolotach”.
Czytaj nas na Telegram i Sends