Arabia Saudyjska wstrzymała pracę części obiektów energetycznych po atakach — OilPrice
Arabia Saudyjska tymczasowo wstrzymała część operacji w obiektach energetycznych w południowym regionie kraju, graniczącym z Jemenem, po porannych atakach we wtorek. W wyniku uderzeń w kilku obiektach wybuchły pożary, a także ucierpiało kilku mieszkańców.
Pożary i ocena szkód
Jak informuje OilPrice, powołując się na Saudyjską Agencję Prasową, przedstawiciel Ministerstwa Energii oświadczył, że rano zaatakowano kilka obiektów i instalacji sektora energetycznego w południowej części królestwa.
Saudyjskie władze poinformowały, że wyspecjalizowane zespoły rozpoczęły lokalizowanie pożarów, zabezpieczanie obiektów i ocenę wyrządzonych szkód. Władze zapowiedziały również działania na rzecz bezpieczeństwa personelu i ciągłości pracy zgodnie z zatwierdzonymi planami operacyjnymi.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Ryzyka dla rynku ropy
Według OilPrice, dzień wcześniej, w poniedziałek, zaatakowano rafinerię Saudi Aramco w Dżizanie na wybrzeżu Morza Czerwonego. Jej zdolność przerobowa wynosi 400 tys. baryłek dziennie. Publikacja zaznacza, że rafineria ta wielokrotnie była celem ataków od lipca.
W obliczu zagrożeń dla infrastruktury energetycznej ceny ropy zbliżały się do poziomu 100 dolarów za baryłkę. Podczas wtorkowego handlu w Azji cena Brent wynosiła 98,70 dolara za baryłkę, a WTI wzrosła o 2,89% do 94,12 dolara.
Czytaj nas na Telegram i Sends