Ceny ropy przekroczyły 105 dolarów po zajęciu Mochy przez Huti
Ceny ropy 10 września wzrosły po zajęciu przez Huti jemeńskiego portu Mocha w pobliżu cieśniny Bab al-Mandab. Cena ropy Brent wzrosła o 4,12% do 105,4 dolara za baryłkę, a amerykańska ropa West Texas Intermediate zyskała 4,29%, do 100,20 dolara za baryłkę.
Kontrola nad portem Mocha
Według The National, zajęcie Mochy wzmocniło kontrolę ugrupowania, które gazeta określa jako wspierane przez Iran, nad obszarem cieśniny Bab al-Mandab. Przez ten szlak wodny przechodzi około 10% światowych dostaw ropy.
Analityczka rynku energii Sasha Foss z CSC Commodities, oddziału Marex, stwierdziła, że zajęcie przez Huti strategicznych obiektów, w tym Mochy i wyspy Majjun, budzi obawy na rynku ropy. Jej zdaniem zagraża to przepływom żeglugowym do i z Morza Czerwonego, podczas gdy cieśnina Ormuz jest już częściowo zablokowana.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Ryzyka dla żeglugi
Cieśnina Bab al-Mandab ma szczególne znaczenie dla Arabii Saudyjskiej, największego producenta OPEC. Główna część saudyjskiego eksportu ropy na rynki azjatyckie przechodzi przez ten kanał o szerokości około 20 kilometrów.
Huti wcześniej ogłosili „morskie embargo” przeciwko Arabii Saudyjskiej i atakowali statki przepływające przez cieśninę. Po takich atakach królestwo przekierowywało ładunki ropy przez Morze Śródziemne. Gazeta informuje również, że liczba statków przepływających codziennie przez cieśniny Ormuz i Bab al-Mandab zmniejszyła się w obliczu narastających napięć.
Pod koniec kwietnia ceny ropy podczas sesji wzrosły do 126 dolarów za baryłkę po uderzeniach USA i Izraela na Iran oraz atakach Teheranu na jego sąsiadów w Zatoce Perskiej i Iraku. Po rozmowach pokojowych notowania spadły, jednak ponownie poszły w górę w związku z wymianą uderzeń rakietowych i dronowych między USA a Iranem.
Czytaj nas na Telegram i Sends