W Wiktorii zlecono niezależną ocenę kosztów Western Renewables Link
W australijskim stanie Wiktoria premier Ben Carroll zarządził natychmiastowe przeprowadzenie niezależnej oceny kosztów projektu linii przesyłowej Western Renewables Link (WRL), którego najnowszy kosztorys wynosi 1,5 mld dolarów. Stało się to tego samego dnia, w którym minister planowania Sonya Kilkenny zatwierdziła oświadczenie o oddziaływaniu projektu na środowisko (EES), informuje ABC News Australia.
Według Carrolla przegląd ma pomóc obniżyć koszty budowy i przedstawić odbiorcom w Wiktorii zaktualizowane oraz przejrzyste wyliczenia. Na czas prowadzenia oceny nie będzie przeprowadzane przymusowe wywłaszczenie nieruchomości na potrzeby projektu.
Potrzebne są dodatkowe zgody
WRL zakłada budowę 190-kilometrowej linii między Bulgana, niedaleko Araratu na zachodzie stanu, a Sydenhamem w północno-zachodniej części Melbourne. Ma ona połączyć projekty energii odnawialnej w zachodniej Wiktorii z siecią elektroenergetyczną.
W swojej ocenie EES Kilkenny wskazała, że projekt prawdopodobnie będzie miał znaczący wpływ na środowisko, w szczególności na wizualny charakter terenu i walory krajobrazowe. Jednocześnie uznała, że potencjalne korzyści dla społeczności pozwalają kontynuować projekt, a wpływem na środowisko można zarządzać.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Carroll podkreślił, że zatwierdzenie EES nie jest ostatecznym pozwoleniem. WRL nadal wymaga zgód władz stanowych i federalnych, a także zatwierdzenia przez parlament. AusNet, odpowiedzialna za projekt, poinformowała, że wśród możliwych kolejnych pozwoleń są zgody na usunięcie chronionej flory, przenoszenie dzikich zwierząt oraz prace w zbiornikach wodnych lub nad nimi.
Krytyka i szacunki spółki
Minister energii w gabinecie cieni David Davis skrytykował zatwierdzenie EES na dwa i pół miesiąca przed wyborami stanowymi. Oświadczył, że rząd nie powinien podejmować kroków, które mogą wiązać przyszłe rządy. Koalicja obiecała wstrzymać projekt i dokonać przeglądu przyszłości WRL w przypadku zwycięstwa w wyborach, natomiast One Nation zapowiedziała zamiar anulowania projektu.
Lokalni właściciele ziemscy i Wiktoriańska Federacja Rolników sprzeciwiali się linii, powołując się na jej wpływ na grunty rolne i społeczności. AusNet oświadczyła, że WRL jest potrzebna do odejścia Wiktorii od elektrowni węglowych. Według szacunków spółki linie o napięciu 500 kilowoltów będą mogły przesyłać ponad 3 000 megawatów energii elektrycznej i zaopatrywać około 1 mln gospodarstw domowych.
AusNet prognozuje również utworzenie około 700 miejsc pracy w pełnym wymiarze podczas budowy oraz kolejnych 1 100 miejsc pracy w wyniku budowy linii. Najnowsze szacunki spółki zakładają ukończenie projektu do 2029 roku. Obecny koszt WRL jest ponad trzykrotnie wyższy od początkowego szacunku z 2019 roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends