USA zbadają zdrowie osób, które w czasie 11 września miały mniej niż 22 lata
W Stanach Zjednoczonych Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) planują poszukiwać naukowców do utworzenia centrum koordynacyjnego, które będzie badać zdrowie osób, które w czasie ataków z 11 września 2001 roku w Nowym Jorku miały 21 lat lub mniej albo były jeszcze w łonie matki. Poinformował o tym Jerusalem Post.
Kogo planują objąć badaniem
Naukowcy mają utworzyć World Trade Center Youth Research Coordinating Center, sformować kohortę badawczą i monitorować jej uczestników. Zgodnie z kryteriami CDC do niej będą mogły wejść osoby, które 11 września 2001 roku miały nie więcej niż 21 lat, a także osoby, które wówczas były w łonie matki i mieszkały tego dnia lub po tej dacie poniżej 14. Ulicy na Manhattanie albo w dowolnej części Brooklynu.
Dla porównania planuje się objąć badaniem osoby w tym samym wieku, które nie doświadczyły takiego narażenia. Liczba uczestników nie została jeszcze określona. Przedstawiciel CDC poinformował, że łączne finansowanie programu może sięgnąć 50 mln dolarów, a przewidywaną datą rozpoczęcia projektu jest 1 lipca 2027 roku.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Możliwe długoterminowe konsekwencje
Po zniszczeniu wież World Trade Center około 25 tys. dzieci mieszkało lub uczęszczało do szkoły w pobliżu, na Dolnym Manhattanie, a kolejne tysiące przebywały w okolicznych dzielnicach. W pierwszych dniach i tygodniach po zawaleniu się wież były one narażone na toksyczną chmurę i pył zawierający rozdrobniony beton, włókno szklane, azbest oraz inne zanieczyszczenia.
Tylko niewielką część tych dzieci objęto państwowymi programami monitorowania zdrowia osób dotkniętych atakami, które były głównie skierowane do ratowników i innych dorosłych. Naukowcy wciąż ustalają, czy toksyny i trauma psychiczna mogły zwiększyć długoterminowe ryzyko chorób nowotworowych i sercowo-naczyniowych, a także problemów ze zdrowiem reprodukcyjnym.
Według publikacji skutki narażenia dzieci były dotąd badane jedynie w niewielkich badaniach. Lekarka Joan Reibman z NYU Langone Medical Center zaznaczyła, że do rekrutacji uczestników potrzebne jest wsparcie organizacji społecznych, ponieważ potencjalni uczestnicy mieszkają obecnie w różnych stanach USA.
Czytaj nas na Telegram i Sends