W Australii Royce Simmons przeszedł ponad 300 km na rzecz badań nad demencją
W Australii były kapitan klubu Penrith Panthers, Royce Simmons, w ciągu 12 dni przeszedł ponad 300 kilometrów z Gilgandry do Cowry w regionie Central West w stanie Nowa Południowa Walia. Simmons, u którego pięć lat temu zdiagnozowano chorobę Alzheimera o wczesnym początku, zbiera fundusze na badania nad demencją i poszukiwanie sposobu leczenia, informuje ABC News Australia.
Ponad 170 tys. dolarów darowizn
Tegoroczna akcja Royce’s Big Walk zebrała już ponad 170 tys. dolarów. Darowizny będą przyjmowane do końca września. W ciągu pięciu lat marsz zgromadził ponad 2,2 mln dolarów na badania nad demencją i usługi wsparcia.
Diagnozę postawiono Simmonsowi w wieku 61 lat, obecnie ma 67 lat. Podkreślił, że demencja nie jest problemem wyłącznie osób starszych: chorobę wykrywa się także u osób w wieku od 30 do 50 lat.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Spotkanie w rodzinnym mieście
W środę Simmons odwiedził Gulgong — miasto, w którym się urodził. Powitali go tam krewni, przyjaciele i uczniowie miejscowej szkoły. Siostra sportowca, Maria Niven, powiedziała, że jest dumna z brata i uważa, że marsz pomaga mu radzić sobie z chorobą.
Podczas trasy do Simmonsa dołączali byli zawodnicy rugby league, w tym Brad Fittler, James Maloney i Darren Britt. W swojej karierze Simmons rozegrał 238 meczów dla Penrith Panthers, zdobył z klubem mistrzostwo w 1991 roku oraz 10 razy reprezentował Nową Południową Walię i Australię.
Według Australijskiego Instytutu Zdrowia i Opieki Społecznej demencja jest główną przyczyną zgonów w Australii. Około 446 tys. mieszkańców kraju żyje z jedną z form demencji, a około 1,7 mln osób opiekuje się bliskimi z tym schorzeniem.
Czytaj nas na Telegram i Sends